Zarządzanie to nie przywileje a odpowiedzialność

W LATACH 2015–2016 ZNALAZŁA SIĘ W GRONIE 50 NAJBARDZIEJ WPŁYWOWYCH KOBIET BRANŻY REKRUTACYJNEJ NA ŚWIECIE. W WYWIADZIE ANNA WICHA – DYREKTOR GENERALNA ADECCO POLAND – ZWRACA UWAGĘ NA PROBLEMY I WYZWANIA BRANŻY HR ORAZ PROWADZONE PRZEZ ADECCO PROGRAMY.


fot. E. Chabierska – Ciechomska

BWL: Czy i jak pomagają Państwo młodym ludziom na rynku pracy?

AW: Robimy to kompleksowo i na wielu poziomach. Adecco Poland prowadzi np. program CEO for One Month, skierowany do studentów i młodych absolwentów, których ambicje sięgają najwyższych stanowisk. Co roku oddajemy stery młodym. Na każdym z rynków, gdzie obecna jest firma, wybieramy jedną osobę, która przez miesiąc – u boku dyrektora generalnego – współuczestniczy w codziennym zarządzaniu.

BWL: To unikalna akcja? Czy poza satysfakcją młodego człowieka jest w niej głębszy cel?

AW: Udowadniamy, że warto rozpocząć karierę zawodową i zdobywać doświadczenie w firmie z obszaru HR. To zaprocentuje w przyszłości. Zwracamy uwagę na problem nieprzystosowania młodych do oczekiwań pracodawców, inicjujemy dyskusję, jak to zmienić. Jednak podstawowym zadaniem tego programu jest pokazanie, jak złożona i odpowiedzialna jest praca managera. Bycie szefem to nie przywileje, ale ogromna odpowiedzialność: za ludzi, wynik, finanse i zrealizowane cele. To praca oparta na wiedzy, wartościach i biznesowej intuicji, wymagająca znajomości przepisów i przestrzegania prawa.

BWL: Ma Pani poczucie, że HR to w dzisiejszych realiach trochę branża futurologów? W jakim stopniu na Państwa barkach spoczywa przygotowanie rynku pracy przyszłości?

AW: Futurologia w HR sprowadza się do wyprzedzania potrzeb pracodawców. Kiedy firmy zaczynają odczuwać problemy kadrowe, my już musimy być na to przygotowani. Natomiast przygotowanie rynku pracy przyszłości to o wiele większe wyzwanie, na które trzeba odpowiadać w wielu aspektach, przede wszystkim w obszarze prawodawstwa i edukacji. Na obu polach konieczne są spore zmiany,które pozwolą naszej gospodarce pełniej korzystać z możliwości, które stoją przed Polską. Chodzi przede wszystkim o uelastycznienie prawa pracy i gruntowną reformę edukacji, która pozwoli kształcić ludzi otwartych na ciągłą zmianę, a nie wciśniętych w ramy archaicznych programów nauczania pamięciowego. I najważniejsze – ustawodawcy, pracodawcy i kandydaci muszą zacząć mówić językiem kompetencji.

BWL: Jak w czasach ciągłych zmian zarządza się tak złożoną organizacją jak Adecco?

AW: Moja recepta na zarządzanie? Trzeba mieć wizję i konsekwentnie ją realizować. Należy pamiętać, że jest to współpraca z ludźmi i wspólne realizowanie celów. Rozwój pracownika to dla mnie i mojego Zespołu sprawa numer jeden. Konsekwentnie budujemy świetne miejsce pracy, co potwierdza wyróżnienie Great Place to Work. Walczyło o nie 250 polskich firm. Motywuje mnie rywalizacja – ta biznesowa i mnie samej ze sobą. Chcę, żeby każdy dzień był lepszy i bardziej efektywny od poprzedniego. Nie chcę i nie lubię tracić czasu.

fot. Piotr Waniorek/zelaznastudio.pl

BWL: Czy ta rywalizacja pomaga pełniej realizować siebie i cele biznesowe?

AW: Oczywiście! W pracy muszę pokonywać kolejne wyzwania, realizować cele, mierzyć się z czasem. Godzę życie zawodowe z rodzinnym i pasją. Kilkanaście lat temu zaczęła się moja przygoda z tenisem. Pierwsza lekcja… i połknęłam bakcyla. Po roku zaczęłam grać w turniejach. Przegrywałam. Aż w końcu zajęłam pierwsze miejsce w całorocznym rankingu w kategorii open i udało mi się je utrzymać przez następnych kilka lat. Sport to dla mnie ważna część życia. Hartuje ciało i umysł, motywuje do nieustannej pracy nad sobą. Oczywiście nikt nie jest w stanie funkcjonować napędzany wyłącznie adrenaliną. Ja też potrzebuję czasem błogiego spokoju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.