Co myślimy o rodzinnych firmach?
Przeczytasz w 5 minuty

Co myślimy o rodzinnych firmach?

  • Ponad 2/3 Polaków deklaruje, że informacja o wytworzeniu produktu przez firmę rodzinną zachęciłaby ich do zakupu, a jeden na ośmiu Polaków gotów jest zapłacić więcej za taki produkt niż porównywalny z innej firmy.

 

  • Firmy rodzinne kojarzą się Polakom z tradycyjnymi, przyjaznymi i godnymi zaufania przedsiębiorstwami.

 

  • Zdaniem Polaków firmy rodzinne są dobrymi pracodawcami. Prawie jedna czwarta naszych rodaków uważa, że firmy rodzinne pomagają pracownikom rozwiązywać ich problemy, a nie zwalniają ich, gdy tylko problem się pojawi.

 

  • Co siódmy Polak uważa, że warto kupować produkty z przedsiębiorstw rodzinnych, ponieważ  firmy te są uczciwymi i sprawiedliwymi pracodawcami.

 

  • Prawie połowa Polaków uważa, że członkowie rodziny to dobrzy partnerzy do założenia wspólnego biznesu. Wraz z wiekiem, jesteśmy o tym coraz bardziej przekonani.

 

 

Co to jest firma rodzinna?

 

Jak wynika z raportu „Polacy o firmach rodzinnych” opracowanego na podstawie badań zleconych przez Fundację Firmy Rodzinne i FBN Poland, firmy rodzinne cieszą się sporą sympatią Polaków. Wprawdzie skojarzenia dotyczące tego, jak wyobrażamy sobie firmy rodzinne odbiegają nieco od biznesowej rzeczywistości, ale są bardzo pozytywne. Co szósty z nas uważa bowiem, że firma rodzinna jest tradycyjna, a co dziesiąty – przyjazna i godna zaufania. Kolejnymi najczęstszymi wskazaniami były: mała oraz solidna.

 wyk1

W myśleniu o firmach rodzinnych ciągle posługujemy się pewnym stereotypem – zwraca uwagę Katarzyna Gierczak-Grupińska, prezes Fundacji Firmy Rodzinne. – Niezmiernie cieszymy się z tego, że dominuje w społeczeństwie tak pozytywne postrzeganie firmy rodzinnej, ale musimy powoli zrywać z myśleniem stereotypowym. Wśród największych firm rodzinnych w Polsce znajdziemy bowiem niezwykle innowacyjne i duże firmy, z powodzeniem konkurujące na rynkach zagranicznych z globalnymi gigantami – dodaje.

W istocie, do swojego rodzinnego charakteru przyznają się chociażby producent biżuterii i właściciel marki Yes, czy Solaris Bus & Coach – znany w całej Europie producent autobusów i innych pojazdów komunikacji publicznej. Obydwie firmy zostały zresztą poprawnie rozpoznane spośród innych w teście sprawdzającym wspomaganą znajomość firm rodzinnych. Spośród podanych w ankiecie nazw firm, te dwie znalazły się w pierwszej piątce wskazań.

Nazwisko potrafi zmylić

Pierwsze dwa miejsca w zestawieniu znajomości wspomaganej firm rodzinnych przypadły firmom, które już w tej chwili nie mają wiele wspólnego z rodzinnością: McDonald’s oraz Disney. Dosyć łatwo kojarzymy marki zawierające nazwisko z firmami rodzinnymi. Okazuje się jednak, że nazwisko występujące w nazwie przedsiębiorstwa nie jest kluczem do poprawnej identyfikacji firmy rodzinnej. W pytaniu, w którym ankietowani zostali poproszeni o wypisanie pięciu znanych im firm rodzinnych (tym razem bez podpowiedzi) – ponad połowa firm zawierała w swoich nazwach jakieś nazwisko, niezależnie czy były to firmy rodzinne czy też nie.

 wyk2

Czołowa piątka zestawienia spontanicznej znajomości również składa się z firm-nazwisk, ale co do rodzinnego charakteru możemy być 100-procentowo przekonani tylko w przypadku jednej z nich – rodzinnego producenta lodów Grycan. Pozostałe mają rodzinny rodowód – wywodzą się z firm, które kiedyś były własnością jednej rodziny, której członkowie należeli do zarządu.

 wyk3

Drzewko silniejsze niż nazwisko

 

Nazwisko w nazwie firmy rzadko pomaga w prawidłowej identyfikacji firmy rodzinnej na rynku. Polacy jednak chcieliby wiedzieć, który produkt czy usługa oferowane są przez firmę rodzinną. Ponad jedna trzecia Polaków (38,6%) byłaby zachęcona do zakupu towarów oznaczonych jako wyprodukowane przez te firmy. Rodzinność firmy to ważny element jej wizerunku. Kojarzy się z solidnością i uczciwością, a przez to zachęca również do zakupu produktów, które w takich firmach są wytwarzane – czytamy w podsumowaniu raportu. Niestety, w praktyce bardzo niewiele produktów jest w ten sposób oznakowanych lub są one oznakowane w niedostatecznie widoczny sposób. Okazuje się bowiem, że tylko niecałe 9% ankietowanych spotkało się z takim oznaczeniem.

Fundacja Firmy Rodzinne, która stawia sobie za cel budowanie u rodzinnych przedsiębiorców dumy z ich firm, zarządza Znakiem Firma Rodzinna, symbolizowanym przez charakterystyczne “drzewko”. Udziela prawa do jego użytkowania wszystkim firmom, które chcą demonstrować swoją rodzinność.

— Wystarczy zwrócić się do nas z prośbą o udostępnienie znaku „drzewka”, przejść procedurę weryfikacyjną i można wykorzystywać „drzewko” na swoich produktach czy oznaczyć swoją siedzibę albo stronę internetową. To wszystko po to, po to, aby firmy rodzinne mogły się odnaleźć lub aby wesprzeć rodzinny marketing w dotarciu do klienta – podpowiada Katarzyna Gierczak-Grupińska.

Osoby, które odpowiednie oznaczenie zachęciłoby do zakupu produktów z firmy rodzinnej, jako motywację do zakupu wskazują poczucie, że sam właściciel pilnuje, żeby produkt był zrobiony dobrze. Rodzinność producenta wiąże się też wśród ankietowanych z poczuciem, że pracownicy takiej firmy są sprawiedliwie traktowani oraz wrażeniem, że produkt pochodzi z Polski.

— To ogromny potencjał wizerunkowy do wykorzystania dla firm rodzinnych – mówi Konrad Bugiera, rzecznik prasowy Fundacji Firmy Rodzinne i wspólnik agencji inACT Public Relations, odpowiedzialnej za opracowanie raportu. — W dodatku ma on swoją konkretną wartość. Prawie co siódmy Polak deklaruje bowiem, że jest gotów zapłacić więcej za produkt wytworzony przez firmę rodzinną.

Nie ma to jak praca w rodzinnej firmie

Zdaniem Polaków rodzinni przedsiębiorcy dobrze sprawdzają się w roli pracodawców. Prawie co piąty z nas uważa, że rodzinne przedsiębiorstwo zapewnia stabilność zatrudnienia dzięki temu, że naczelne kierownictwo i właściciel praktycznie się nie zmienia. Z kolei prawie czwarta część wszystkich badanych zgodziła się ze stwierdzeniem, że firmy rodzinne zauważają ludzi z problemami, a nie problemy z ludźmi. Co siódmy badany podkreślał poczucie tworzenia czegoś, co potrwa więcej niż jedno pokolenie.

 wyk4

 

 Z rodziną najlepiej nie tylko na zdjęciu

 

Według wyników badania, najchętniej prowadzimy firmę ze współmałżonkiem, rodzeństwem lub dziećmi. Wśród Polaków panuje dobra opinia o rodzinie jako właściwych osobach do prowadzenia wspólnego biznesu. Prawie połowa z nich potwierdza, że członkowie rodziny to dobrzy partnerzy biznesowi, a wraz z wiekiem coraz więcej jest osób skłonnych tak sądzić.

 

We wstępie do trzeciej części raportu, Olgierd Dziekoński, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, zwraca uwagę na szczególnie ważny aspekt rodzinnej przedsiębiorczości, czyli bezinteresowne wsparcie rodziny.

W działalności przedsiębiorstwa mamy dobre i złe chwile, czasem nawet trudne. Wtedy właśnie to bezinteresowne wsparcie rodzinne, możliwość podzielenia się z kimś swoim problemem jest tak ważne – mówi Olgierd Dziekoński.

 wyk5

Trzeba pamiętać, że większość firm na początkowym etapie swojego istnienia była firmami rodzinnymi lub przynajmniej korzystała z pomocy partnera lub rodziny. Trudno wyobrazić sobie, że początkujący przedsiębiorca w pierwszych latach istnienia swojej firmy jest w stanie funkcjonować bez wsparcia najbliższych osób.

Wraz z wiekiem wzrasta również skłonność do przekazania firmy młodszemu pokoleniu. Zarówno jeśli chodzi o już istniejące biznesy, jak i te planowane, im starsi byli ankietowani, tym częściej zaznaczali, że chcieliby przekazać przedsiębiorstwo młodszemu pokoleniu. Różnica między poszczególnymi grupami wiekowymi jest duża – począwszy od 51,6% odpowiedzi pozytywnych w grupie 25-34-latków aż do 72,6% u osób z grupy 45+.

 

Co dalej z rodzinnymi?

 

Polacy patrzą przychylnie na firmy rodzinne. To ogromna wartość i czas najwyższy, aby rodzinni przedsiębiorcy uwierzyli w siebie, czerpali dumę z tego, co robią i nie bali się mówić o swoim sukcesie. Szef niemieckiego oddziału FBN w swoim wstępie do drugiej części raportu wyraźnie napisał, że Polska powinna wzorem Niemiec budować swoją moc gospodarczą na bazie silnych przedsiębiorstw rodzinnych średniej wielkości.

Niemcy zawdzięczają swoją aktualną potęgę przede wszystkim firmom rodzinnym. ‘Mittelstand’, czyli średniej wielkości przedsiębiorstwa, stały się wizytówką tego kraju. Dlaczego tak samo nie miałoby się stać w Polsce? – pyta retorycznie prof. Peter May, Dyrektor Zarządzający FBN Deutschland.

Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, choć praktyka wskazuje, że jest kilka obszarów, które wymagają, by zostały lepiej uregulowane.

Firmy rodzinne oczekują partnerskiego traktowania oraz wsparcia ze strony samorządów i terenowych organów administracji – mówi Dariusz Bednarski z firmy doradczej Grant Thornton, będącej partnerem Fundacji Firmy Rodzinne. – Niestety często jeszcze zapominają one, że beneficjentami funkcjonowania firmy są nie tylko właściciele ale cała społeczność poprzez miejsca pracy i płacone podatki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.