SZTUKAW POŁĄCZENIU Z BIZNESEM

ŁUKASZ KRAWIEC pod marką Prévis prócz kolekcji ubrań, oferuje tak unikatowe działaj usługi krawiectwa, unikatowa jest również jego marka wnętrzarska Prévis HOME. Dlaczego?

 

BWL: Projektowanie mody to dziś bardziej sztuka czy biznes?

ŁK: Jeśli chodzi o  moje marki, to  przede  wszystkim sztuka  w połączeniu z pasją i biznesem. Świat mody to biznes, być może dlatego bardzo szybko dostrzega on artystów. Tak właśnie było w przypadku Alexandra McQueena, bo potrafił przenieść swoją fantazję na kolekcje ubrań.

BWL: Obecnie użytkownicy mody szukają inspiracji w mediach społecznościowych. Czy w związku z tym projektanci, pracując nad nową kolekcją, zaczynają od zdobywania mediów, a potem monetyzują wyniki tej pracy?

ŁK: Dziś projektant, którego nie ma w social mediach, nie istnieje. Świat sprzedaży bezpośredniej z powodu pandemii szwankuje. Tendencje wyraźnie się zmieniły.

 

BWL: Czy taka strategia działa? Czy się utrzyma?

ŁK: Tak, przykład mojej własnej marki modowej i wnętrzarskiej pokazuje, że to trwały trend. Wyjątkiem jest krawiectwo, które funkcjonuje tylko stacjonarnie.

BWL: Warto ślepo podążać za trendami i wiodącymi markami czy zwycięża oryginalność?

ŁK: Dziś mamy do czynienia z trendami i antytrendami. Trendy zazwyczaj są chwilowe i zmienne. Popularniejsze są antytrendy jako nowe pojęcie modowego indywidualizmu, oryginalności. Z roku na rok wielu chce się wyróżniać, mieć coś tylko dla siebie i szuka projektantów mody lub krawców, inni zaś – nieodkrytych marek modowych. Społeczeństwo się wzbogaca i szczerze powiedziawszy, coraz więcej ludzi może sobie pozwolić na kreacje młodej polskiej mody.

BWL: Marka Previs otrzymała wyjątkową statuetkę Najlepszej Jakości Krawiectwa. To wyróżnienie, ale i zobowiązanie. Jest mobilizacja?

ŁK: Mobilizacja była zawsze, bardzo dbamy o jakość. Jesteśmy bardzo ambitną siecią pracowni krawieckich. Aktualnie przygotowujemy się do otwarcia dwóch takich pracowni w wyjątkowych lokalizacjach Warszawy.

 

 

BWL: Skąd pomysł na linię Previs Home?

ŁK: Marka Previs  Home  powstała w czerwcu 2020 roku. Zaczęło się dość niewinnie i spontanicznie od urządzania własnego salonu. Zapragnąłem oryginalnego stolika kawowego i zacząłem szukać blatu z drewna – znalazłem cudo z drewna orzechowego. Idąc tym torem, z miłości do miedzi zaprojektowałem nóżki do owego stolika, znalazłem wykonawcę i oto powstał pierwszy model. Liczni goście, przyjaciele, obserwatorzy z social mediów podziwiali moje wnętrza. Los sam podpowiedział, że naprawdę wspaniałą ideą będzie utworzenie marki Home. Dziś Previs Home jest w kilku krajach europejskich za sprawą dystrybutora  z Wiednia i w sklepach z designem w Polsce. Marka rozwija się szybko. Pracujemy nad nowymi modelami i już teraz możemy uchylić rąbka tajemnicy. Wprowadzamy bardzo oryginalne poduszki, zasłony i ozdobne narzuty jako odpowiedź na to, czego nie mamy jeszcze na rynku.

 

BWL: Zdradzi mam Pan pomysły na nadchodzący sezon wiosenny?

ŁK: Nową kolekcję Previs Fashion znajdziecie na naszej stronie internetowej po pokazie mody podczas WOW Fashion na Stadio- nie Narodowym w kwietniu. Pokażemy nasze pierwsze, bardzo artystyczne modele inspirowane haute couture. Miesiące pracy nad kolekcją, która miejmy nadzieję, będzie zauważona. Równolegle powstaje kolekcja użytkowa: płaszcze, spódnice, kurtki, zwiewne sukienki, wiosenne koszulki, komplety dresowe „ready to wear”,   a ich motywem przewodnim są kwiaty, motyle w połączeniu z mrokiem i kryształami, które będą zdobiły… Właśnie… resztę zobaczycie na naszym wybiegu w kwietniu 2021. 

 

www.previs.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.