Wywiad z Mariuszem Budrowskim, pomysłodawcą festiwalu „Witariada”

1. Praktykuje Pan, wraz ze swoją wieloletnią partnerką Agnieszką, Witarianizm od 2016 roku. Jak przez ten czas zmieniło się Pana życie?

Nasze życie tak naprawdę zaczęło się zmieniać już 13 lat temu, kiedy rozpoczęliśmy swoją drogę do terapeutycznego odżywiania i wysoko wibracyjnej diety. W 2009 roku przeszliśmy bardzo poważne choroby, dzięki którym odnaleźliśmy swoją drogę do warzyw, owoców oraz oczyszczania naszego organizmu. W 2012 roku obydwoje staliśmy się weganami. Zauważyliśmy wtedy, jak olbrzymia dokonała się w nas zmiana. Poczuliśmy, że zaczęliśmy odmładzać nasze ciała. W 2016 roku nastąpił kolejny etap, w którym przestaliśmy gotować rośliny, a głównie zaczęliśmy je spożywać w formie surowej. Od tego czasu pokarmy nie obniżają naszej energii, a wręcz przeciwnie. Dają nam uczucie sytości i wszystkie wartości potrzebne do odpowiedniego funkcjonowania. Nasze organizmy pobierają siłę z pożywienia, nie tracąc energii na trawienie przetworzonego i przemysłowego jedzenia. Każdy pokarm daje nam zdrowie oraz satysfakcje, a odżywianie terapeutyczne sprawiło, że nie mamy żadnych chorób, które mieliśmy wcześniej.

2. Skąd pojawił się pomysł na festiwal Witariada, i co oznacza jego nazwa?

Nazwa „Witariada” oraz festiwal powstały dzięki naszym odbiorcom. Po wydarzeniu stacjonarnym w zamkniętej przestrzeni -„Surowe Życie” – uczestnicy wyrazili chęć spotkania na świeżym powietrzu w okresie letnim. My zaczęliśmy działać z organizacją, a słuchacze w konkursie proponowali najlepszą nazwę z możliwych. Wybór padł na słowo „Witariada” – czyli życie w polu energetycznym. Festiwal z założenia miał być prostą, przyjemną odskocznią dnia codziennego, aby nasza społeczność mogła się spotkać, zabrać swoje rodziny oraz dzieci i miło spędzić czas. A to wszystko, by pokazać, co jest dobre dla ich zdrowia. Chcieliśmy, aby wszyscy mogli doświadczyć tego wspaniałego życia w świecie bez chorób, z dużą ilością wibracji. Wiemy, że zmiany w stylu życia, zwłaszcza tak znaczące, jak te które proponujemy, są trudne, ale kiedy mamy kogoś obok, kto tych zmian dokonał, nasza motywacja rośnie i wydaje się to łatwiejsze.

3. Dlaczego warto pojawić się na festiwalu?

Udział w festiwalu daje motywację do działania. Na wydarzeniu zobaczymy ludzi, którzy dokonali zmian, o których my marzymy, a dzięki nim możemy podjąć decyzje, uświadomić sobie, że my także damy radę. Witariada jest spotkaniem świadomych ludzi, którzy pragną się rozwijać. Jest wiele prelekcji dotyczących rozwoju osobistego w sferze zdrowia czy duchowości – mix dobrej zabawy, koncertów, wiedzy i niesamowitego jedzenia. Każdy uczestnik znajdzie coś dla siebie. Także osoby, które są zagubione i szukają informacji „od czego zacząć?” i jak sprawić, aby w naszym życiu pojawiło się więcej energii i miłości, znajdą na Witariadzie odpowiedzi i wyjdą z nową wiedzą i zapałem do życia.

4. Na jakie atrakcje mogli liczyć uczestnicy tegorocznej edycji Witariady?

W tym roku udało nam się zaprosić Panią Ewę Dąbrowską, która od 35 lat dzieli się informacjami o diecie warzywno-owocowej. Oprócz wielu niesamowitych prelegentów, odbyły się także występy muzyczne: Czadoman, Brathanki czy Sound’n’Grace. Pamiętaliśmy również o najmłodszych. Do strefy dla dzieci przykładamy wyjątkową staranność – dmuchańce, trampoliny i animatorzy, a to wszystko, aby każdy uczestnik wyszedł od nas z uśmiechem na twarzy.

 5. Na kiedy jest planowana kolejna edycja?

Kolejna edycja odbędzie się w lipcu 2023 roku. Wszystkie szczegóły będą dostępne już niebawem na naszej stronie internetowej – www.witariada.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.