Doceń moc fototerapii!
Przeczytasz w 2 minuty

Doceń moc fototerapii!

Gdy w 1903 roku Niels Ryberg Finsen odbierał Nagrodę Nobla, nie wiedział jeszcze, jak wiele wniosło jego osiągnięcie do świata medycyny. To dzięki niemu w dziedzinie fototerapii nastąpił dynamiczny rozwój, a my zyskaliśmy bezpieczne i skuteczne narzędzia do walki z licznymi schorzeniami.

Słońce to lek na wiele dolegliwości oraz jeden z tych czynników, bez których nasz organizm nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować. To dzięki niemu jesteśmy w stanie wytworzyć spore ilości witaminy D oraz lepiej przyjmować mikroelementy pochodzące z produktów spożywczych. To słońce sprawia, że tryskamy energią i optymizmem. Czym grozi nam jego brak?

Brak słońca może skutkować przede wszystkim problemami ze zdrowiem i pogorszeniem naszej kondycji psychicznej. Rozdrażnienie, problemy z koncentracją oraz większa podatność na stres – to typowe problemy osób, które mają na co dzień ograniczony dostęp do światła dziennego z powodu niewłaściwego oświetlenia np. w miejscu pracy. Najczęściej jednak ze skutkami braku światła słonecznego borykamy się w okresie jesienno-zimowym. Krótkie dni i spore zachmurzenie sprawiają, że częstą przypadłością staje się tzw. depresja zimowa, znana również jako sezonowa choroba afektywna. Jej typowymi objawami są problemy związane z ciągłym zmęczeniem i sennością, brakiem motywacji do działania, złym nastrojem i uczuciem przygnębienia. Jest to częsta przypadłość, z którą można walczyć m.in. za pomocą leczniczego światła. Wiedza na temat fototerapii jest jednak bardzo szeroka, a lampy emitujące światło zbliżone do światła słonecznego można wykorzystywać również do walki z wieloma innymi schorzeniami.

 

Od leczenia słońcem do wszechstronnych lamp

W świecie starożytnym doskonale zdawano sobie sprawę z niezwykłej mocy światła słonecznego. I choć przed wiekami z mocy słońca korzystano raczej intuicyjnie, to właśnie dzięki starożytnym medykom z czasem mogła się rozwinąć nauka poświęcona sposobom wykorzystania światła słonecznego w lecznictwie. Rok 1903 i pojawienie się pierwszego urządzenia emitującego światło o wyjątkowych właściwościach to pierwszy ważny krok w stronę rozwoju fototerapii. Postęp sprawił, że już w latach 80. XX wieku korzystanie z podczerwieni oraz lamp laserowych stało się powszechne w walce z wieloma schorzeniami. Mogą pomagać zarówno w walce z depresją, jak i w leczeniu kontuzji oraz chorób reumatycznych. A ze względu na to, że ich światło jest wolne od promieniowania, można z nich korzystać również w leczeniu wielu problemów o podłożu dermatologicznym.

 

Współczesna fototerapia – moc korzyści dla każdego

Coraz szerszy asortyment lamp emitujących lecznicze światło sprawił, że fototerapia stała się ważną dziedziną współczesnej medycyny. Profesjonalne lampy spotkamy zatem i w dobrych klinikach, i w sanatoriach, w których przeprowadzane są specjalistyczne zabiegi pod czujnym okiem lekarza. Są i takie lampy, których światło nie zawiera promieni UV, i z których można korzystać we własnym domu. Tak jest m.in. w przypadku lamp Bioptron, które stają się coraz popularniejsze wśród zmagających się z reumatyzmem lub chorobami skórnymi oraz po kontuzjach czy urazach.

 

W jakich schorzeniach pomaga nam fototerapia?

Lista chorób, w walce z którymi może zostać wykorzystana lecznicza moc światła, jest długa. Wiązka światła skierowana w odpowiednie miejsce pomaga w leczeniu trudno gojących się ran – dotyczy to zarówno urazów, jak i ran związanych z pojawieniem się odleżyn czy żylaków. Moc światła można wykorzystać do walki z reumatyzmem oraz stanami zapalnymi stawów. Bóle kręgosłupa, nadwyrężenie mięśni lub uciążliwe skurcze to kolejne problemy, które można rozwiązać dzięki poddaniu się fototerapii. Pomaga ona również przy problemach skórnych, przy czym najczęściej korzystają z niej osoby cierpiące na atopowe zapalenie skóry lub łuszczycę.

 

Umiejętne korzystanie z leczniczej mocy światła pozwalało starożytnym cieszyć się dobrą formą i walczyć z różnymi problemami zdrowotnymi. Umiejętność zastąpienia światła słonecznego światłem emitowanym przez specjalne lampy okazało się przełomem w świecie nauki i osiągnięciem, które pchnęło medycynę na nowe tory.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.