"Z pewnością nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa." - wywiad z Agnieszką Jaroniec z IC Partners Stratego
Przeczytasz w 4 minuty

„Z pewnością nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa.” – wywiad z Agnieszką Jaroniec z IC Partners Stratego

BWL: Przedsiębiorcy różnych branż pytani o najtrudniejszy i najmniej wdzięczny obszar w bieżącej działalności wskazują najczęściej zagadnienia księgowo-płacowo-podatkowe. Co Panią w nich zainteresowało i co spowodowało, że zajęła się Pani nimi zawodowo?
AJ: Nie będę oryginalna. Początki mojej pracy w księgowości były dosyć banalne. Pracę w księgowości zaczęłam, mając dwadzieścia lat. Marzyłam o pracy biurowej, bardzo chciałam się rozwijać i tak trafiłam do działu księgowości jednej z warszawskich agencji turystycznych. Zaczynałam od najprostszych prac księgowych, ale bardzo chciałam zajmować się trudniejszymi zagadnieniami. Praca dawała mi ogromną satysfakcję. Właśnie dlatego, że zagadnienia księgowo-płacowo-podatkowe dla wielu są niezrozumiałe, ja czułam, że mogę pomagać kolegom, koleżankom, a później już przedsiębiorcom, przebrnąć przez te trudności. Wiem, że panuje przekonanie, iż księgowość to mało ciekawe zajęcie, a księgowy to nudny człowiek, który żyje tylko w cyferkach, ale zaręczam, że to nie jest prawda. Księgowość jest naprawdę pasjonującym zajęciem, które może dawać ogromną satysfakcję z wykonywanej pracy. Ja uwielbiam trudne, złożone zagadnienia księgowe i podatkowe.

BWL: Dziś IC Partners Stratego ma status spółki akcyjnej i zatrudnia trzydziestu pracowników. A jak wyglądały początki Pani firmy?
AJ: Początki nie były łatwe. Nie do końca zdawałam sobie sprawę z trudności, jakie na mnie czekają. Musiałam zdobyć zaufanie klientów i jednocześnie zadbać o pracowników, a czasami te kwestie niestety się wykluczały. Rozwój Stratego to była ewolucja. Najpierw jednoosobowa działalność gospodarcza, później spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a następnie w wyniku przekształcenia Stratego stało się spółką akcyjną. Na początku pracowałam sama w jednym niewielkim pokoju w biurowcu na warszawskim Targówku. Od początku pracowałam z klientami z polecenia – ze spółkami, które m.in. były notowane na GPW, zarówno na rynku głównym, jak i na New Connect. W 2013 roku pojawili się pierwsi pracownicy. W 2015 roku spółka zatrudniała już dziesięć osób, a dzisiaj zatrudnienie jest trzykrotnie większe. Jesteśmy podmiotem, który świadczy usługi głównie na rzecz spółek prawa handlowego. Aktualnie IC Partners Stratego S.A. obsługuje około czterech procent wszystkich podmiotów notowanych na rynku New Connect oraz współpracuje z kilkoma grupami kapitałowymi, których spółki są notowane na rynku głównym GPW w Warszawie.

 

Z pewnością nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa.

 

BWL: Dość szybko udało się Pani pozyskać inwestora strategicznego: międzynarodową firmę doradczą I&C Partners Poland S.A. Co ten fakt zmienił w funkcjonowaniu Pani firmy?
AJ: Wejście do Grupy Kapitałowej I&C Partners było bardzo ważnym wydarzeniem w życiu spółki. Staliśmy się członkiem rozpoznawalnej, międzynarodowej grupy, która ma oddziały na całym świecie, jednocześnie pozostaliśmy w pełni autonomiczną firmą obsługującą swoich klientów. Firmą, która buduje swoją kulturę, historię i markę.

BWL: Co jest konieczne do osiągnięcia sukcesu na konkurencyjnym rynku usług księgowych i doradczych? Jaki jest Pani przepis na sukces?
AJ: Mam nadzieję, że największy sukces jest jeszcze przede mną. A to, co udało mi się dotychczas zrobić, to preludium do tego, co mnie czeka.
Istotnie, rynek usług księgowych jest bardzo trudny. Biura rachunkowe rzadko konkurują wiedzą czy jakością usług, niestety kluczowym czynnikiem wyboru pozostaje cena. Nie jest zatem łatwo utrzymać wysoką jakość usług i morale pracowników przy cenach zadowalających klientów. Na pewno trzeba mieć trochę szczęścia, ale przede wszystkim wysoko wykwalifikowanych i lojalnych pracowników. Los mi sprzyja, ponieważ zatrudniam wspaniałych ludzi. To oni stanowią o sukcesie IC Partners Stratego S.A., a ja nauczyłam się nie przeszkadzać im w pracy i korzystać z najlepszych cech każdego z pracowników. Oczywiście nie byłoby żadnego sukcesu bez ogromnego wysiłku, pokładów cierpliwości i odrobiny elastyczności.

BWL: W 2014 roku rynek usług księgowych został uwolniony, ale obecnie wraca się do systemu certyfikacji. Jak ocenia Pani te zmiany?
AJ: Uważam, że niedobrze się stało. W 2014 roku został zniesiony certyfikat na usługowe prowadzenie ksiąg rachunkowych i te działania bardzo zaburzyły rynek księgowy. Spadły wówczas ceny usług, co miało bezpośredni wpływ na ich jakość. W tym czasie powstało wiele podmiotów świadczących usługi księgowe, przez co zawód ten stracił na renomie. Upłynęło jednak trochę czasu i dzisiaj nie mam pewności, czy certyfikacja tego zawodu jest potrzebna, ponieważ wiem, że tak naprawdę to rynek najlepiej weryfikuje branżę. Z moich obserwacji wynika, że dzisiaj przedsiębiorcy potrzebują księgowego, który przede wszystkim jest na bieżąco ze zmianami w przepisach podatkowych. Księgowego nowoczesnego, który wykorzystuje współczesne technologie. We współpracy z klientem bardzo ważne są też takie cechy jak komunikatywność, zrozumienie i często empatia, a przede wszystkim ważne jest, by grać z nim w jednej drużynie, bo zadowolenie takiego klienta przekłada się bezpośrednio na moją satysfakcję ze świadczonych przez Stratego usług.

BWL: Pani firma oferuje pełną obsługę księgowo-kadrowo-podatkową, a nawet wsparcie w procesach zarządczych. Klienci chętnie korzystają z takiej całościowej oferty czy muszą się do niej stopniowo przekonywać?
AJ: Oferujemy dosyć szeroki wachlarz usług, od obsługi księgowo-kadrowo-płacowej przez doradztwo podatkowe, gospodarcze po wsparcie w procesach zarządczych, ale to obsługa księgowo-kadrowo-płacowa jest trzonem biznesu mojej firmy. Pozostałe zagadnienia są istotnym uzupełnieniem podstawowej oferty. Biuro rachunkowe dzisiaj ma zupełnie inne zadania do spełnienia niż dziesięć lat temu i wcześniej. Dziś nie wystarczy zaksięgowanie faktur i przekalkulowanie podatków. Nasz rynek niezmiennie ewoluuje, a ja staram się nadążać za tymi zmianami. Staram się być partnerem dla moich klientów, rozmawiać z nimi, dzielić się doświadczeniami. Często udaje nam się przewidzieć konsekwencje podejmowanych działań.

BWL: Jak chce Pani dalej rozwijać IC Partners Stratego S.A.?
AJ: Plany mamy ambitne. Obserwuję naszą branżę, widzę, jak się zmienia. Wiem, że jej przyszłość jest nierozerwalnie związana z rozwojem technologii i staram się za tym stale nadążać. Inwestuję w wiedzę swoją i moich pracowników. W naszej branży wbrew pozorom jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia i ja jako prezes IC Partners Stratego S.A. z pewnością nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa. Moim celem jest, aby marka Stratego była rozpoznawalna wśród przedsiębiorców całego kraju.

 

Agnieszka Jaroniec Od 2013 roku prezes zarządu IC Partners Stratego S.A. Absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie oraz Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Specjalizuje się w obsłudze księgowej spółek prawa handlowego oraz grup kapitałowych. Prywatnie szczęśliwa mama Alicji.

"Z pewnością nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa." - wywiad z Agnieszką Jaroniec z IC Partners Stratego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.