Jak radzić sobie z chorobą zakrzepowo-zatorową?
Przeczytasz w 2 minuty

Jak radzić sobie z chorobą zakrzepowo-zatorową?

Zakrzepowe zapalenie żył głębokich to dolegliwość mogąca przytrafić się niezależnie od wieku, choć najczęściej dotyka ona osób po sześćdziesiątym roku życia. Nieleczona może okazać się niebezpieczna, zarówno dla zdrowia, jak i życia, dlatego już dziś warto poznać jej objawy.

Schorzenie to zazwyczaj dotyczy żył znajdujących w podudziu (łydki), rzadziej pojawia się na udzie lub miednicy. Sama zakrzepica oraz powstanie zakrzepu nie jest groźne dla życia, dopiero oderwanie się go od żyły może wywołać zator skutkujący natychmiastową śmiercią chorego. Dlatego też nie wolno bagatelizować tej dolegliwości.

Przyczyny zakrzepicy

W przypadku zdrowego układu krwionośnego krew – przy pomocy żył – trafia do serca. Dzięki pracującym mięśniom tłoczenie jej z nóg w kierunku odwrotnym do siły ciężkości nie stwarza żadnych trudności, zaś spłynięcie krwi ku dołowi jest skutecznie blokowane przez znajdujące się wewnątrz żył zastawki. Jeżeli któryś z opisanych poziomów tego mechanizmu jest niesprawny, krew zalega w żyłach, co prowadzi z kolei do powstawania stanów zapalnych połączonych z uszkodzeniem śródbłonka, czyli nabłonka, które wyścieła naczynie. W miejscach, gdzie doszło do nieprawidłowości, płytki krwi przyklejają się do siebie oraz śródbłonka, tworząc tym samym zakrzep. Wpływa on na zmniejszenie średnicy naczyń krwionośnych i sprawia trudności podczas odpływania krwi obwodowej do serca.

Trudno przewidzieć reakcję organizmu na powstałą skrzeplinę. Zdarza się, że zostaje ona wchłonięta – wówczas dochodzi jednak do uszkodzenia znajdujących się w jej pobliżu zastawek oraz wnętrza żyły, zaś pojawienie się nowych zakrzepów jest wyłącznie kwestią czasu. Często tworzą się już podczas procesu wchłaniania, ale zdarza się również, że zajmuje im to kilka kolejnych miesięcy.

W przypadku, gdy organizm nie radzi sobie z wchłonięciem skrzepliny, może ona rozrosnąć się do tego stopnia, że niczym korek zatka chorą żyłę. Mimo że zazwyczaj blokuje ona żyły głębokie podudzia, potrafi także wpłynąć na powstanie nowych zakrzepów, które znajdą się w żyłach podkolanowej lub udowej.

Leczenie zakrzepicy

Warto pamiętać, że wybór sposobu leczenia zależy od stopnia zaawansowania przypadłości i miejsca, w którym powstała skrzeplina. W większości przypadków stosuje się terapię zachowawczą w warunkach ambulatoryjnych lub szpitalnych. Ten rodzaj terapii polega na podawaniu pacjentowi leków o charakterze przeciwzakrzepowym, co prowadzi do zmniejszenia ryzyka zatoru płucnego, hamuje wzrost istniejących już zakrzepów i przeciwdziała powstawaniu nowych. Początkowo chorzy przyjmują heparynę drobnocząsteczkową, najczęściej w postaci zastrzyków. Następnie zaleca się zażywanie środków doustnych o właściwościach rozrzedzających krew oraz leków wzmacniających wewnętrzne ściany żył. W leczeniu zakrzepicy skuteczne okazuje się również noszenie rajstop lub podkolanówek uciskowych, które zapobiegają nawrotom tej choroby.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.