Najnowsza książka Ireny Kamińskiej-Radomskiej: Etykieta biznesu, czyli międzynarodowy język kurtuazji

Autor: Irena Kamińska-Radomska 

Tytuł: Etykieta biznesu, czyli międzynarodowy język kurtuazji

Premiera: 27.08.2020 r.

Cena: 39.90 PLN

Wydanie drugie, poprawione i uzupełnione.

„W biznesie nie ma mężczyzn i kobiet. Są partnerzy, którzy powinni grać według tych samych zasad. Książka Ireny Kamińskiej-Radomskiej Etykieta biznesu jest instrukcją do równej gry”.
Małgorzata Rozenek-Majdan

„Dr Irena Kamińska-Radomska od wielu lat jest dla mnie nieocenionym wsparciem w dziedzinie szeroko rozumianej etykiety. Niejeden raz telefonowałem do niej z pytaniami, jak się zachować w rozmaitych egzotycznych okolicznościach. Książka, którą trzymasz w ręku, stanowi fundament wiedzy na temat etykiety. Dobrze zrobisz, kupując to dzieło, szczególnie jeśli nie masz jeszcze numeru telefonu do Autorki”.
Piotr Zielonka, profesor SGGW, kierownik studiów podyplomowych Psychologia Biznesu dla Menedżerów na Akademii Leona Koźmińskiego

„Etykieta biznesu, czyli międzynarodowy język kurtuazji to doskonały przewodnik dla wszystkich, którzy pragną w świadomy sposób funkcjonować w swoim otoczeniu zawodowym, zachowując spójność przekazu na każdym poziomie komunikacji”.
Agata Tanter, redaktor naczelna LaMode.info

„Irena Kamińska-Radomska od ponad dwudziestu lat zmienia świat biznesu, w którym można grać fair, ale trzeba znać zasady. Etykieta biznesu jest nieocenionym kompendium tej wiedzy”.
Filip Chajzer

***

Kiedy weszłam do studia radiowego, prowadzący audycję zapytał mnie, o czym dzisiaj będziemy rozmawiali. Odpowiedziałam: „O zupie”. Dziennikarz zdziwił się i dopytał: „Przez pół godziny?”.
Odpowiedziałam: jak zwykle nie zdążymy wyczerpać tematu.
Prowadzący jeszcze bardziej się zdziwił, ale było, jak przypuszczałam.
Nie dało się odpowiedzieć na wszystkie pytania słuchaczy związane z zupą. I oczywiście nie rozmawialiśmy o różnych przepisach kulinarnych, tylko o zasadach etykiety.
Przecież inaczej się je zupę czystą i zawiesistą. Inaczej krem z jarzyn i zwykłą jarzynową.
Potem trzeba było rozwikłać dylematy związane z łyżką – gdzie ją odłożyć w trakcie jedzenia i po zjedzeniu zupy, a jak ją wkładać do buzi: czy przodem, czy może bokiem.
Trzeba było też wspomnieć o zupie już wyporcjowanej i o takiej, którą podaje się w wazie.
Ktoś mógłby powiedzieć, że życie przed audycją wydawało się takie proste.
Drodzy Czytelnicy, i po audycji, i po lekturze tej książki będzie dopiero łatwe. I w dodatku przyjemne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.