Zawsze traktowałam muzykę poważnie

 Nigdy się nie poddaje, a trudne sytuacje w życiu tylko ją motywują i inspirują do tworzenia tekstów piosenek. Monika Gawrońska – wokalistka zespołu BroCat, opowiedziała nam m.in. skąd bierze się jej odwaga do realizowania marzeń..

 

Jesteś na scenie już kilka lat. W 2018 roku postanowiłaś jednak porzucić solową karierę, aby zostać wokalistką BroCat. To dość spora zmiana w życiu muzyka. Jakie wyzwania stawia przed Tobą nowa rola?

Monika Gawrońska: Stworzenie zespołu nie jest prostą sprawą. Nie wystarczy wziąć muzyków, nadać nazwę i gotowe (śmiech). Band muszą tworzyć przede wszystkim osoby, które potrafią się ze sobą dogadywać i mają wspólny cel. Każdy z członków grupy powinien być zaangażowany w rozwój zespołu. Wkładam w ten projekt tyle samo pracy, jak wtedy kiedy działałam solo. Zmieniło się na pewno to, że kiedyś decydowałam o wszystkim sama, teraz wiele spraw omawiamy wspólnie.

Teledysk do singla „Brudna Gra”: https://www.youtube.com/watch?v=z6ulRB_D9d0

Skąd wzięła się u Ciebie pasja do muzyki? Bycie na scenie to już Twój pomysł na życie czy tylko odskocznia?

MG: Pasja do muzyki była we mnie od zawsze. W dzieciństwie chodziłam do Domu Kultury w Nowej Hucie. Tam powstał pierwszy zespół muzyczny „Discant”, w którym zaczęłam występować. Muzyka nigdy nie była odskocznią, bo traktowałam ją poważnie – to raczej rodzaj pracy połączony z ogromną pasją.

Często muzycy piszą kultowe teksty piosenek czerpiąc z własnego doświadczenia. Ty też tworzysz. Czy nowy singiel „Brudna Gra” opowiada o jakimś zdarzeniu w Twoim życiu?

MG: Tak, utwór „Brudna gra” to tekst, który powstał z moich doświadczeń. Myślę, że temat piosenki jest bliski wielu osobom. Na swojej drodze niestety często spotykamy ludzi nieuczciwych, ceniących np. władzę czy pieniądze ponad zasady moralne. Piszę o tym, co mnie intryguje – myślę, że jestem dobrym obserwatorem.

Zawód muzyka wymaga sporo odwagi, odporności na stres i przede wszystkim dystansu. Skąd bierze się Twoja pewność siebie?

MG: Pomimo tego, że jestem wrażliwą osobą, mam też silny charakter. Cały czas robię swoje – bez względu na to, czy są wzloty, czy upadki. Wiem, że tylko konsekwencja i pracowitość mogą mi pomóc osiągnąć postawione przed sobą cele.

Masz metody, aby wśród pędu dzisiejszego świata zachować harmonię i psychiczną równowagę?

MG: Przede wszystkim zdrowy tryb życia i ruch – na ile jest to możliwe. Staram się również wysypiać i regenerować swój organizm. W wolnym czasie trenuję dla siebie i tańczę salsę. Taniec polecam absolutnie wszystkim! Leczy z depresji i dodaje pewności siebie.

fot. Katarzyna Wrona

Teledysk do utworu “Chodź ze mną”: https://www.youtube.com/watch?v=utYw2DyC0go

 

Po wielu godzinach pracy i wyrzeczeń przychodzi upragniony relaks. Jak osiągasz balans między życiem prywatnym a pracą?

MG: Nie jest to łatwe, ale to też kwestia organizacji. Trzeba uczyć się cały czas i dążyć do równowagi, bo tak naprawdę jedno nie wyklucza drugiego.

Obecna sytuacja jest trudna również dla artystów. Czy są w Twoim życiu chwile, które podcinają skrzydła? Czy raczej należysz do typu osób, które potrafią dostrzec plusy w każdej sytuacji?

MG: Oczywiście, że bywają trudne chwile. W każdej sytuacji jednak trzeba szukać najlepszego rozwiązania i iść do przodu. Los nie zna litości i jest mu obojętne, czy cierpisz, czy nie. To od Ciebie zależy, co z tym zrobisz. Trzeba pamiętać, że czas leczy rany.

W sieci pojawiły się już dwa single zapowiadające pierwszą płytę BroCatu – wspomniana wcześniej „Brudna Gra” i „Chodź ze mną”. Kiedy możemy spodziewać się Waszego krążka? Możesz już coś zdradzić?

MG: Tak, płyta pojawi się jesienią. To będzie nasz pierwszy album. Na pewno można spodziewać się brzmień elektronicznych, ale też „żywych” instrumentów. Pojawią się ballady i mocne brzmienia z rockowym pazurem – to będzie takie połączenie tego, co każdy z członków zespołu lubi w muzyce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.