Dźwiękoterapia – nowy sposób dbania o zdrowie
Przeczytasz w 2 minuty

Dźwiękoterapia – nowy sposób dbania o zdrowie

Monika Doroszkiewicz – założycielka centrum szkoleniowo-terapeutycznego Pozytywka, propagatorka dźwiękoterapii w Polsce, edukuje, szkoli i pomaga ludziom odzyskać równowagę emocjonalną i dobre samopoczucie za pomocą mis tybetańskich.

BWL: Jak sesje relaksacyjne mogą wpłynąć na polepszenie naszego codziennego samopoczucia?

MD: Kiedy trzymamy się silnego ładunku emocjonalnego, który wywołuje traumatyczna reakcja, tworzymy w ciele obszary, w których ładunek jest „przechowywany”. Ten zmagazynowany ładunek może powodować skurcze, ból, wahania nastroju, niespokojny sen, koszmary i wiele innych pozornie niepowiązanych objawów. Terapeutyczne zastosowanie wibracji dźwiękowej, gdy przemieszcza się ona przez kości, mięśnie i powięź, może pomóc przenieść ruch do tych zastałych lub skurczonych obszarów, pomagając w ten sposób ponownie krążyć zablokowanej energii. Szczególnie wskazane są do tego instrumenty takie jak misy dźwiękowe i kamertony.

BWL: Na czym polega masaż dźwiękami i jak wygląda proces dźwiękoterapii?

MD: Masaż dźwiękiem polega na wzbudzaniu i wydobywaniu wibracji mis ustawionych w odpowiednich miejscach na ciele. Wibracje przenoszone są przez drgania przez całe ciało i docierają do wszystkich komórek. Drgania te posiadają szeroki zakres częstotliwości, które są odpowiednikami naturalnych rezonansów poszczególnych części ciała (mięśnie, stawy, kości) oraz większości rezonansów mechanicznych naszych narządów wewnętrznych i fal mózgowych.  Dzięki  temu ciało uwalniane jest od napięć nagromadzonych w mięśniach, lęków zapisanych w pamięci komórkowej i uruchamiane są wewnętrzne siły samoregeneracji organizmu.

Dźwiękoterapia – nowy sposób dbania o zdrowie

BWL: Jakie inne dolegliwości możemy leczyć za pomocą dźwiękoterapii?

MD: Za pomocą dźwiękoterapii nie możemy leczyć, bo do leczenia uprawnieni są tylko lekarze. Natomiast efekty, jakie obserwuję u swoich klientów, to między innymi: redukcja stresu, uwolnienie napięć w ciele, rozluźnienie skurczów i usunięcie sztywności ciała, wsparcie pracy układu nerwowego, poprawa krążenia, procesów autoregeneracyjnych organizmu, a nawet złagodzenie problemów z bezsennością. Dźwiękoterapia poprawia i reguluje procesy trawienne, likwiduje szumy uszne, niweluje niekorzystne efekty działania fal urządzeń elektrycznych i przynosi wiele innych korzyści.

BWL: Jak wygląda Pani działalność szkoleniowa? Może nam Pani więcej opowiedzieć o Pani inicjatywie dotyczącej spisania zasad dźwiękoterapii jako nowej kwalifikacji zawodowej i o współpracy z Instytutem Badań Edukacyjnych?

MD: Od dwóch lat prowadzę szkolenia w formie warsztatów, na których przekazuję swoją wiedzę i dwunastoletnie już dziś doświadczenie. Początkowo, kiedy zaczęłam zajmować się dźwiękoterapią, nie było w Polsce możliwości uzyskania dyplomu dźwiękoterapeuty, co czasami utrudniało świadczenie usług w placówkach oświatowych czy placówkach zdrowia. Współpracuję z Ośrodkiem Rehabilitacyjnym Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, ośrodkami dla dzieci z niepełnosprawnościami, szkołami, świetlicami, przedszkolami. Pracując w takich miejscach, dostrzegłam ogromną potrzebę prowadzenia swoich zajęć, dlatego postanowiłam podjąć się trudnego zadania wpisania dźwiękoterapii do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji i nabycia uprawnienia do egzaminowania. Procedura opisu kwalifikacji trwała około roku przy wsparciu Instytutu Badań Edukacyjnych i powołanego przeze mnie zespołu ekspertów,  w którym znaleźli się lekarz, fizyk, muzyk i ja.

 

www.dzwiekoterapia.edu.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.