Przeczytasz w 2 minuty

Jak oszukujemy w pracy? Badanie Polaków 2022

W styczniu 2020 roku jeden z mieszkańców Poznania już pierwszego dnia pracy okradł swojego szefa — właściciela firmy budowlanej. Gdy mężczyzna opuścił na chwilę służbowy samochód, świeżo zatrudniony pracownik po prostu odjechał — razem ze sprzętem budowlanym, narzędziami i dokumentami. Właściciel firmy oszacował swoje straty na 50 000 zł.

To oczywiście skrajny przypadek, ale podobnych historii jest wiele. Niektórzy pracownicy chętnie wynoszą z biura drobne przedmioty — długopisy, narzędzia i środki czystości. Inni „wyłudzają” pieniądze, chodząc na lewe zwolnienia czy sztucznie zawyżając swój czas pracy.

Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, czy (i jak bardzo) Polacy są lojalni wobec swoich pracodawców. W tym celu zapytaliśmy 1374 osoby z całej Polski o różne nadużycia wobec firm i przełożonych. Oto wyniki naszego badania.

Czas to pieniądz. Jak naginamy przepisy o czasie pracy?

Na początek zapytaliśmy naszych respondentów, czy uważają, że są uczciwi wobec pracodawców. Okazało się, że duży wpływ na postawę pracownika ma poczucie radości i spełnienia w pracy.

Natomiast wśród ogółu respondentów tę odpowiedź wskazał zaledwie co dziesiąty badany. Niestety, tylko 15% osób w tej grupie ma z tego powodu wyrzuty sumienia.

Jak jednak powszechnie wiadomo, nasza opinia o sobie samym wcale nie musi być zgodna z rzeczywistością. Dlatego w dalszej kolejności zadaliśmy respondentom bardziej szczegółowe pytania — m.in. o ich czas pracy.

Z naszego badania wynika, że prawie 28% Polaków przynajmniej raz symulowało chorobę, by pójść na zwolnienie lekarskie. Najczęściej kłamali młodzi pracownicy (do 26. roku życia) — do oszustwa przyznało się aż 39% badanych w tej grupie.

Najczęstszym powodem kłamstwa była potrzeba odpoczynku (prawie 40% odpowiedzi wśród osób, które przyznały się do oszustwa). Pozostałe to m.in. problemy osobiste lub rodzinne (18%), złe relacje z szefem (11%), inne obowiązki, np. studia (6%) oraz zaspanie do pracy (6%).

Poza tym ponad 39% badanych Polaków przyznaje, że zdarzyło im się wyjść wcześniej z pracy, podając nieprawdziwy powód. Co prawda, nasi rodacy wypadają tutaj zdecydowanie lepiej niż np. Amerykanie (spośród których tylko 4% nigdy nie skłamało, by wyjść wcześniej z pracy), ale te statystyki i tak są alarmujące — zwłaszcza dla pracodawców.

Oto lista najpopularniejszych wymówek:

  • wizyta u lekarza — 34%
  • choroba lub złe samopoczucie — 30%
  • umówiona wizyta elektryka, hydraulika, kuriera itp. — 10%
  • choroba dziecka — 8%
  • konieczność odebrania dziecka ze szkoły lub przedszkola — 7%.

Ponadto co piąty ankietowany sztucznie zawyżył swój raportowany czas pracy, mimo że w rzeczywistości pracował krócej. A ponad 43% badanych udawało zapracowanych, chociaż tak naprawdę… nie mieli prawie nic do zrobienia.

A gdyby tego mało — prawie 30% Polaków przyznaje, że zdarzyło im się zostać w pracy po godzinach, by dostać wyższą pensję, mimo że byli w stanie wykonać wszystkie obowiązki w trakcie normalnego czasu pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.