Słownik Przedsiębiorczej Mamy: G jak Grywalizacja

Grywalizacja to pojęcie znane w szczególności tym, którzy na co dzień zajmują się obszarami marketingu lub HR-u. Czym jest? W dużym uproszczeniu  to technika zaangażowania ludzi w podejmowane różnorodnych aktywności bazująca na mechanizmach występujących np. w grach (niekoniecznie mowa tu o Squid Game ;)). Jej elementami są m.in. stawianie wyzwań użytkownikom, przyznawanie punktów za poszczególne działania czy danie możliwości zdobywania kolejnych poziomów „wtajemniczenia”. A po co właściwie ją stosować? Najczęściej w celu utrzymania zaangażowania uczestników, budowania odpowiednich nawyków i kształtowania pozytywnych zachowań. Nie rzadko również w dążeniu do osobistego lub zespołowego mistrzostwa (np. w konkursach konsumenckich, na imprezach team buildingowych lub podczas rekrutacji).

A dlaczego o tym mowa? To proste – dla Przedsiębiorczej Mamy grywalizacja to codzienność. Zaangażowanie uczestników w tym kontekście stanowić może włączenie maluchów do wspólnie realizowanego działania (np. sprzątania mieszkania). Budowanie odpowiednich nawyków? Na tym chyba również zależy każdej z Mam. Osobiste mistrzostwo? Która z Mam nie marzy o pucharach, medalach, czy chociażby postępach w rozwoju swojego dziecka? Grywalizacja to ciekawy trik, który sprytnie pozwala osiągnąć również nasze cele. Bez tupania, pisku i buntu.

A jakie Wy macie sposoby na grywalizację w życiu codziennym?

Anna GoławskaAnna Goławska

Kobieta, żona, mama, kobieta przedsiębiorcza.

www.goaniago.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.