Silesia Bazaar
Przeczytasz w 2 minuty

Silesia Bazaar

Druga edycja Silesia Bazaar za nami! W hali kultowego Spodka, z  dala od sieciówek, niezależne marki modowe przez dwa dni prezentowały swoje propozycje z zakresu mody i dizajnu. A było w czym wybierać! Ubrania dla dużych i małych, ręcznie szyte pluszaki, biżuteria z węgla i delikatna ceramika – to propozycje z zaledwie kilku stoisk. Łącznie organizatorzy gościli 120 marek z całej Polski.

Targi zostały poprzedzone pokazami mody organizowanymi przez Ilonę Kanclerz i Modny Śląsk. W  piątek 19 czerwca, w centrum Katowic, na ulicy Mariackiej, zaprezentowane zostały stylizacje stworzone przez samych wystawców Silesia Bazaar – wszystkie ubrania i dodatki można było kupić  podczas targów odbywających się 20 i 21 czerwca. Podczas wydarzenia zaprezentowali się także studenci Zespołu Szkół Stylizacji i Projektowania Ubioru z Sosnowca. W finałowym, wieczornym pokazie katowiczanie podziwiali stylizacje  m. in. Anety Larysy Knap w ramach projektu Folk Design 2016.

W sobotę 20. czerwca, punktualnie o 11, w Spodku pojawili się pierwsi odwiedzający. Każdy mógł do woli oglądać i przeglądać bogaty asortyment stoisk. Niektórzy z wystawców nie rozstawali się ze swoimi maszynami do szycia, inni skupiali się na rozmowie ze zwiedzającymi i współwystawcami. Silesia Bazaar to w końcu też okazja, aby na spokojnie podyskutować o trendach w polskiej modzie i o tym, że nie wszyscy musimy ubierać się tak samo. Jak przekonywali sami zwiedzający – każdy ma swój niepowtarzalny styl, którego nie powinnien ukrywać pod ciuchami – klonami.

Na ogromnej płycie głównej Spodka znajdowały się stoiska podzielone na Strefę Mody i Strefę Dizajnu, Strefa Relaksu, zaprojektowana przez studentów ASP, a także Wystawa ASP w KatowicachDizajn jest dla Ciebie”. To już druga odsłona prac projektowych zrealizowanych przez absolwentów Kierunku Wzornictwo katowickiej uczelni. W tym roku zwiedzający wyrazili uznanie dla zestawu naczyń na potrawy regionalne i podziwiali m. in.  oryginalny zestaw akcesoriów do podawania wina.  Dzieci z kolei zafascynował Szpital Przyjaznego Misia – projekt zabawek edukacyjnych. O tym, że Silesia Bazaar jest wydarzeniem dla całej rodziny, przekonali się sami rodzice, którzy po wspólnych zakupach mogli zaprowadzić maluchy do profesjonalej bawialni W Krainie Czarów, zlokalizowanej w Strefie Dzieci. Na Antresoli zwiedzających zaintrygował… wodopój dla dinozaurów, przyciągający do stoiska właścicieli spragnionych czworonogów. Oprócz zakupów, uczestnicy targów mogli zrobić sobie zabawne zdjęcia ze śląską fotościanką zaprojektowaną i wykonaną przez katowicka markę Gryfnie, a także w fotobudce z oohstudio.pl. Zdjęcia odwiedzających można obejrzeć na  stronie http://oohstudio.pl/silesiabazaar.

Zwiedzający wymieniali wrażenia i chwalili się zakupami w Strefie Relaksu zlokalizowanej w samym środku płyty Spodka. Wśród zielonych drzewek, odpoczywając na meblach z europalet, pili kawę i przeglądali prasę branżową.

Po dwóch dniach targów niemal każdy zwiedzający wzbogacił swoją szafę o dizajnerski element, wystawcy zaś opuścili Katowice ze znacznie lżejszymi bagażami, chwaląc dobrą organizację i  zapewniając, że wrócą tu w grudniu, na Silesia Bazaar vol. 3. Mimo, ze termin wydarzenia jest dosyć odległy, to zainteresowanie jest bardzo duże. Cieszymy się, że wiele  firm ponownie chce się u nas wystawić. To znaczy, że nasz projekt jest potrzebny i nasze działania promujące niezależną modę i dizajn mają sens – mówi jeden z organizatorów wydarzenia, Piotr Kalisz.

Przygotowania do trzeciej edycji Silesia Bazaar można będzie śledzić na fanpage’u na Facebooku oraz na Instagramie. Zapraszamy!

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.