Przeczytasz w 3 minuty

Sukces to życie w zgodzie ze sobą

paulinaryters

Wywiad z Pauliną Ryters rozmawia Patrycja Załug z Akademii Kobiet Sukcesu.

Mówisz o sobie, że jesteś kobietą sukcesu? Co to dla Ciebie oznacza?

Sukces to dla mnie przede wszystkim życie w zgodzie ze sobą, podążanie za marzeniami oraz wytrwałość w dążeniu do celu. Długo wydawało mi się, że miarą sukcesu są pieniądze i zajmowane stanowisko. Jednak robiąc kolejne kroki na klasycznej ścieżce kariery, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że chyba nie o to w życiu chodzi.

Dzisiaj pracuję w fantastycznej firmie, w której nie ma praktycznie hierarchii (mimo prawie 200 pracowników). Poza tym rozwijam swoją pasję i wiodę szczęśliwe życie u boku wspaniałego mężczyzny i najukochańszego psa na świecie. Największym sukcesem jest dla mnie odkrycie własnej recepty na szczęście. Co nie oznacza oczywiście, że nigdy nie pojawiają się problemy.

Co sprawiło, że z dnia na dzień zdecydowałaś się wyjechać z Polski i zamieszkałaś w Niemczech?

Zerwane zaręczyny po 7 latach związku, bankructwo firmy, w której pracowałam i niebezpieczny wypadek, którego doznałam. Dzisiaj bardzo ciepło wspominam tamten czas, ale wówczas  zupełnie nie było mi do śmiechu.

W Niemczech mieszkałam już podczas studiów, więc wyjazd do Hamburga nie był podróżą całkiem w nieznane. Ale rzeczywiście decyzję o przeprowadzce podjęłam niemalże z dnia na dzień. Kumulacja tych wszystkich nieciekawych wydarzeń sprawiła, że postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i wrócić do ukochanego Hamburga.

Emanujesz radością życia, co daje Ci napęd?

Dziękuję za komplement <śmiech>.  Szczerze mówiąc, nie wiem. Naprawdę. Chyba wszystko po trochu – praca, spacery z psem, dobra muzyka, filmy, książki, pyszne jedzenie, podróże, romantyczne wieczory, małe przyjemności, ale także możliwość ciągłego rozwoju i właśnie radość z każdego kroku na drodze do sukcesu. Poza tym zawsze staram się dostrzegać pozytywne strony wydarzeń. Problemy traktuję raczej jako wyzwania, z którymi należy się zmierzyć i które mogą być źródłem nowych doświadczeń.

Jesteś odpowiedzialna za polską wersję kreatora stron internetowych Jimdo i za rozwój firmy na polskim rynku. Jak rozwiązania Jimdo mogą pomóc kobietom w Polsce osiągnąć sukces?

Jimdo to unikalny kreator stron internetowych wyróżniający się wyjątkowo prostą i intuicyjną obsługą. Nic zatem dziwnego, że mamy użytkowników w pełnym spektrum wiekowym: od 13 do nawet 71 lat. Tworzenie własnej strony z Jimdo przypomina budowanie domku z klocków i sprawia naprawdę mnóstwo frajdy! A zamiast prowadzić intensywne kampanie reklamowe w telewizji lub prasie, wolimy nasze środki przeznaczyć na stałe ulepszanie kreatora.

Własna strona może mieć wiele zastosowań – właściwie ile kobiet, tyle potrzeb.  Z grubsza strony można podzielić na firmowe i prywatne. Strona firmowa jest przede wszystkim wirtualną wizytówką, która w dobie Internetu zapewnia firmie wiarygodność, a także pomaga poszerzyć grono klientów. Natomiast strona prywatna daje możliwość dzielenia się swoim hobby lub twórczością z szerokim gronem odbiorców. Dzięki niej można poznać innych pasjonatów z tej samej dziedziny i wymieniać się z nimi doświadczeniami.

Dla wszystkich Kobiet Sukcesu, które chciałyby stworzyć własną witrynę, przygotowaliśmy specjalny poradnik <link: http://pl.jimdo.com/tw%C3%B3j-sukces-twoja-strona/>. Wyjaśniamy w nim, jak krok po kroku założyć profesjonalną stronę i wkroczyć dzięki niej na drogę do sukcesu.

Co jest Twoją pasją? Jaka była droga do jej odkrycia?

Moją pasją są psy, które towarzyszyły mi już od urodzenia. Nasz dom zawsze pełen był zwierząt – koty, psy, rybki, papużki, króliki, żółwie, konie (do dziś nie rozumiem, czemu nie zdecydowałam się na studiowanie weterynarii). Jednak nic straconego – mam nadzieję, że już niedługo zostanę dyplomowanym behawiorystą zwierzęcym i będę mogła pomagać psom – zwłaszcza tym lękliwym i agresywnym.

Co poradziłabyś kobietom, które chciałyby zacząć robić to co kochają, ale brakuje im odwagi?

Wiem, jak trudno podejmuje się decyzje, które mogą zaważyć na całym naszym życiu. Dlatego nie polecam spontanicznych fundamentalnych przemeblowań w życiu, chyba że ktoś naprawdę lubi porządkować kompletny chaos <śmiech>.

Proponuję zacząć krok po kroku, bo małe wyzwania łatwiej się pokonuje. Na początku musimy mieć wizję zmian – bez tego ani rusz. Następnie tworzymy plan działania rozłożony na części pierwsze – tak, aby wiadomo było, za co musimy zabrać się w pierwszej kolejności. Dzięki temu krok po kroku i we własnym tempie osiągniemy zamierzony cel.

Nie bójmy się też popełniać błędów, są bardzo ważne! Jednak pamiętajmy, aby nie zrażać się niepowodzeniami, ale wyciągać z nich odpowiednie wnioski i iść dalej swoją drogą.

Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.