Trzeba mieć wizję
Przeczytasz w 3 minuty

Trzeba mieć wizję

Joanna Weitzel,  prezes zarządu System-1 Sp. z o.o. nagrodzona statuetką „Lidera najwyższej jakości usług informatycznych” opowiada o unikalności systemu VERITUM, flagowego produktu firmy dedykowanego firmom sektora transportowego.

BWL: Co stanowi największe wyzwanie na stanowisku prezesa zarządu?

JW: Największym wyzwaniem jest dostosowywanie się do ciągłych zmian i dokonywanie wyborów. Rolą szefa jest wskazanie kierunku, w jakim ma iść firma, w naszym przypadku – jak rozwijać VERITUM, nasz flagowy produkt. Dlatego też w małym biznesie w Polsce nie można polegać tylko na swoim doświadczeniu – trzeba jeszcze mieć wizję, dokąd to doświadczenie ma zaprowadzić.

BWL: Ale skąd wziąć taką wizję?

JW: No i tu dochodzimy do kluczowego problemu. Ponieważ drogi są dwie – albo polegamy na swoim wyczuciu, albo słuchamy innych – naszych pracowników, doradców czy klientów. Nikt nie podejmie dobrych decyzji, idąc wyłącznie jedną z tych ścieżek, potrzebny jest jakiś miks. Moja rada? Sukces pomagają zawsze robić współpracownicy, którzy nie boją się przedstawić swoich racji i zadają pytania, warto się takimi ludźmi otaczać.

BWL: Czy właśnie w taki sposób wybraliście kierunek rozwoju VERITUM?

JW: Dokładnie tak! Mając wykształcenie ekonomiczne i interesując się teoriami rozwoju biznesu, mogę poświadczyć, że tzw. ciągłe zarządzanie zmianą czy przedsiębiorstwa zwinne (agile) to nie mit, tylko realia działania. Moja branża, czyli systemy informatyczne do zarządzania firmą, zmieniła się nie do rozpoznania w ciągu ostatnich dwóch, trzech dekad. Zaczynaliśmy jako producent oprogramowania ERP, by z czasem – słuchając naszych klientów i obserwując rynek – stać się czołowym dostawcą rozwiązań dla firm transportowych. Stało się to na drodze zadawania sobie pytań – W czym jesteśmy dobrzy? Czego oczekują od nas inni? Co robi konkurencja?

BWL: Czyli tworzycie produkt, posiłkując się opiniami klientów?

JW: Tak, ponieważ to oni mówią nam, czego oczekują tu i teraz, ale również za kilka lat. Moglibyśmy tworzyć, opierając się na własnej wizji, ale jeżeli przychodzi do nas coraz więcej firm transportu publicznego i TSL, to jest to wyraźna podpowiedź, na czym się skupić. Oczywiście nasze „chciejstwo” konfrontowane jest potem w dyskusji z pytaniem  „Na jakie zmiany nas stać?”. System VERITUM ma wiele rozwiązań pisanych pod konkretnych pojedynczych klientów na ich zamówienie. Zawsze jednak szczerze komunikujemy, co możemy, a czego nie jesteśmy w stanie wykonać. Warto być we wszystkim autentycznym, klienci wiedzą, czego się mogą po nas spodziewać i w jaki sposób działamy.

BWL: Czy autentyczność to kobieca cecha?

JW: W każdej branży tę autentyczność buduje się inaczej. Dobry restaurator, na przykład, musi sam umieć gotować, osoba prowadząca klinikę medyczną powinna mieć doświadczenie jako lekarz – w ten sposób rozumie się swoich pracowników i rynek. Ja wiem, czym są wozodni i że kierowcy podczas dyżurów najchętniej grają w karty, klienci czują to natychmiast podczas rozmów. Czy to jest cecha kobieca? Raczej nie, choć jesteśmy chyba faktycznie bardziej predysponowane do szczerości i naturalności, a mniej do wyścigu szczurów. Autentyczność pomaga też kobietom sukcesu w zachowaniu dobrego zdrowia psychicznego.

BWL: Czyli kobieta sukcesu godzi życie zawodowe z prywatnym?

JW: Przede wszystkim sukces znaczy coś innego dla każdego. Dla mnie to suma wszystkich dobrych zmian i chwil, które zaszły w jakimś czasie. Jeżeli w naszych wspomnieniach życie zawodowe przeważa nad towarzyskim i rodzinnym, to warto zastanowić się nad przywróceniem równowagi. Widzę chwile spędzone z Mężem w miłej knajpce, gra w planszówki z rodziną, spotkanie z przyjaciółką ze studiów i spacery w lesie z mocnym rockiem w słuchawkach. I osiągam chyba równowagę, ponieważ widzę również te wszystkie ukończone wdrożenia VERITUM i nowe rozwiązania.

BWL: A które z tych rozwiązań VERITUM cieszą się największym zainteresowaniem?

JW: Mamy system informatyczny do zarządzania wszystkimi obszarami firmy transportowej, a ponieważ słuchamy naszych użytkowników, funkcjonuje on zarówno u gigantów branży jak Arriva, Mobilis, Orlen czy Budmat oraz u mniejszych przewoźników typu transport gminny. U każdego sprawdza się najlepiej coś innego, w dużej firmie ważna jest możliwość kontroli czasu pracy i naruszeń, w mniejszej firmie – automatyczne tworzenie grafików kierowców, gdzie indziej natomiast analizy kosztów i rentowności.

BWL: Rozpoczął się rok 2022. Z jakimi osiągnięciami marki VERITUM chciałaby Pani zamknąć ten rok?

JW: Sprzedaż jest najważniejsza – bez niej nie ma ani zgranych zespołów, ani ciekawych pomysłów. Chcemy zatem dalej utrzymywać rentowność i wykorzystać trendy związane ze zrównoważonym rozwojem, w szczególności te dotyczące transportu masowego. Celem krótkoterminowym do realizacji w tym roku jest rozbudowa aplikacji mobilnych. Wszystko oczywiście z zachowaniem elastyczności i autentyzmu – to połączenie jest naprawdę możliwe, nawet w czasach pandemii!

Trzeba mieć wizję

 

 

 

 

 

 

www.veritum.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.