Wino prezentuje się najlepiej, czyli jak wybrać wino na prezent?
Przeczytasz w 2 minuty

Wino prezentuje się najlepiej, czyli jak wybrać wino na prezent?

Może i wyrastamy z lalek i pluszowych przyjaciół, ale sama radość z prezentów zostaje na zawsze. Z czasem nasz gust ewoluuje i co innego zaczyna nas cieszyć. Odkrywamy też, że równie przyjemne, co bycie obdarowywanym, jest obdarowywanie innych. Tak jak trudno nam przekonująco wyrazić ekstazę z powodu otrzymania kompletu spinaczy, przyrządu do wycinania włosów z nosa czy zestawów ścierek kuchennych, tak sami wolimy widzieć szczery uśmiech na twarzach bliskich, którym wręczamy prezent. To wcale nie takie proste. Mamy różne gusta, czasem jakieś ciche preferencje albo zapotrzebowania. Nie zawsze mamy okazję poprosić o wytyczne albo najzwyczajniej w świecie chcemy komuś sprawić – miłą – niespodziankę. Dlatego zawsze warto postawić na prezent-pewniak czyli uniwersalne, eleganckie i jakże praktyczne wino.

Urodziny, imieniny, święta, odwiedziny, ważne wydarzenia w życiu osobistym lub zawodowym – okazji do wręczania prezentów z pewnością nie brakuje. Nasza inwencja bywa kapryśna, a i nikt nie lubi być posądzany o brak ogłady czy lenistwo. Jeśli chcemy wykroczyć poza oczywistość, trafić w gust obdarowywanego i sprawić mu autentyczną przyjemność z użytkowania prezentu, nie ma to jak dobre wino. Coraz bardziej obecne w naszym codziennym życiu dzięki inspiracji stylem życia sąsiadów znad Morza Śródziemnego, a jednak wciąż jeszcze będące niezwykle pojemnym i różnorodnym terytorium do odkrycia. Wręczenie wina to gest świadczący o naszej kulturze. Nie ma właściwie możliwości, by takim prezentem narazić się na zarzut impersonalnego potraktowania lub przeciwnie – zbytniej poufałości. Bezpieczny wybór? Jak najbardziej. Wystarczy zastosować proste kryteria i zaufać swojej intuicji.

Zasada złotego środka to zawsze dobry doradca. W przypadku wyboru wina na prezent – chyba że dokładnie znamy konkretne preferencje – warto unikać skrajności i postawić na klasykę. Nie ma chyba godniejszego reprezentanta tego tytułu niż wytrawne czerwone wino z Doliny Rodanu. Nie bez powodu Francja jest największym producentem wina na świecie – suma tradycji i rygorystycznych przepisów regulujących proces powstawania tego trunku odpłaciły się tytułem kwintesencji win jakościowych. Co więcej – cechującej się znakomitą relacją jakości do ceny. To nieprawda, że dobre znaczy drogie. Najlepszym dowodem jest Chateau Vermeil Costieres de Nimes A.O.C.  Bogate w smaku, kuszące aromatem ciemnoczerwonych owoców i lukrecji. Co charakterystyczne dla południowych regionów Francji, jest mieszanką aż pięciu różnych szczepów, więc serwuje miłe doznania miłośnikom każdego z nich z osobna.

Jeśli chcemy podarować komuś radość życia w czystej postaci, sięgnijmy po winorośl wykarmioną przez najbardziej temperamentną i słoneczną naturę – wina włoskie. Soczyście owocowe, intensywne i łatwe do pokochania. Na przykład wino Villa Antinori Toscana I.G.T. Rosso, które uwodzi od pierwszego łyku. Poetyckie w każdym calu, od nazwy, poprzez etykietę aż po bukiet – a więc coś dla wzrokowca – mężczyzny, dla płci pięknej o silniej rozwiniętym zmysłu węchu, a przede wszystkim dla wszystkich, którzy lubią czerpać przyjemność z dobrego wina.

A co w przypadku osób, które chcemy dopiero zainspirować do rozsmakowania się w winie? Dobrym pomysłem jest wybór wina z Nowego Świata, które bywają nieraz oceniane jako łatwe w odbiorze, a przy tym (jak Chile i Argentyna) słyną z wysokiej jakości. Godne polecenia jest wino Finca El Origen Cabernet Sauvignon Reserva Mendoza. Gładkie i przyjemne, wręcz aksamitne w smaku. Przeciwieństwo tego, co czasem pejoratywnie określa się jako „smak dla konesera”. Jest tak dobre, że nie może nikomu sprawić zawodu.

Kolejna książka lub płyta z aktualnej listy bestsellerów jest banalna. Wydumane akcesoria mają tylko tę zaletę, że nikt wcześniej nie został nimi obdarowany. Znów warto odwołać się do złotego środka. Wino to prezent nieszablonowy, a przy tym gustowny. Oraz bezpieczny. Pamiętajmy o tej wartości, gdy następnym razem będziemy odpakowywać brokatowe skarpetki z kokardką.

Materiał przygotowany przez eksperta wiodące sklepu internetowego z winem Winezja.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.