Współczesna matka jako konsument
Przeczytasz w 4 minuty

Współczesna matka jako konsument

Najnowsze badania GUS z 2013 roku[1] wykazały, że obecnie matkami zostają kobiety dużo starsze niż ich poprzedniczki z lat 90. Dziś kobieta, która decyduje się na pierwsze dziecko, ma 27–29/35 lat. Ma na to wpływ nie tylko sytuacja materialna, lecz także rozwój kobiet w sferze zawodowej oraz umiejętność odróżnienia własnych potrzeb od potrzeb publicznych.

Współczesna matka – jaką pełni rolę?

Obecnie popularny i lansowany przez media jest wizerunek zaradnych kobiet, które spełniają się zarówno zawodowo, jak i w życiu prywatnym i rodzinnym, tzw. kobiety wielozadaniowej. Działania medialne i kampanie społeczne, typu Szczęśliwa mama – szczęśliwe dziecko, miały na celu promowanie wyjścia matek z pieleszy i uświadomienia im, że ich potrzeby są równie ważne, co potrzeby ich dzieci oraz że tylko wtedy młodzi ludzie będą szczęśliwi, gdy ich mamy będą spełnione na wszystkich polach aktywności życiowej. I chociaż możemy z lekkim uśmiechem przyglądać się poczynaniom Sary Jessiki Parker w filmie Jak ona to robi?, to właśnie kampanie społeczne i zachodnie produkcje zaczęły zmieniać światopogląd na temat roli matki.

Mit Matki Polki

W Internecie znaleźć można ciekawe blogi, prowadzone przez matki pokazujące swoje podejście do mitu Matki Polki. Widzimy, jak na co dzień radzą sobie kobiety, nasze sąsiadki i jak w naturalny sposób potrafią obecnie łączyć swoje dobro i rozwój z dobrem dziecka.

Kiedyś Matka Polka uosabiała etos macierzyństwa, w którym kobieta musiała poświęcić się wyłącznie rodzinie, wychowaniu dzieci i prowadzeniu domu, hołdując przy tym wzniosłym wartościom. Obecnie społeczeństwo bardzo się zmieniło, a matka współczesna ma te same zadania i obowiązki jak w minionych wiekach, ma jednak jeszcze coś ekstra: inne oczekiwania wobec własnego życia, macierzyństwa, partnerstwa i kariery zawodowej.

Kiedyś kobieta nie zastanawiała się czy będzie mieć dzieci, bo było to oczywiste, dziś wybiera świadomie, decyduje się na dziecko w najodpowiedniejszym dla siebie momencie. Tym samym wchodzi, jak to kiedyś powiedziała w wywiadzie Zuza Ziomecka: do wielkiej konsumenckiej przygody.[2]

Matka jako konsument – jaka jest?

Zmiana postaw kobiet, wiąże się również ze zmianą ich zachowań konsumenckich. Matki coraz częściej są świadomymi konsumentami. Co to znaczy? To znaczy, że opierają swoje wybory na wiedzy i doświadczeniu, nie kupują produktów, które mają ładne, kolorowe opakowanie, promowanych przez szerokie kampanie reklamowe. Zanim dokonają zakupu, zastanawiają się, czy to dobra decyzja.

Jakich wyborów konsumenckich najczęściej dokonuje matka?

  • Zdrowa żywność

Coraz częściej matki kupują pożywienie w małych przedsiębiorstwach, eko sklepach bądź u lokalnych dostawców żywności, aby mieć pewność, że są to zdrowe, świeże i nieudoskonalone chemicznie produkty. Warzywa takie można zamówić u rolnika nawet przez Internet, można też udać się na cotygodniowy bazarek, gdzie zjeżdżają się lokalni gospodarze. Mięso i wędliny również kupujemy u małych dostawców, aby mieć pewność, że jemy naturalne produkty, bez chemicznych dodatków i wzmacniaczy smaku.

Matki, kupujące produkty przetworzone, jak np. soki, nabiał, czytają, co napisane jest na etykiecie – jakie substancje zawiera dany produkt. Często zdarza się bowiem, że jedne substancje są podmieniane ich chemicznymi zastępnikami (np. cukier i fruktoza). Obecnie matki mają tego świadomość i wolą sprawdzić, co realnie ich dziecko spożyje, jakich wartości odżywczych mu to dostarczy itd. Taka postawa jest wynikiem nabytej wiedzy i oczytania oraz odpowiedzialności.

  • Edukacyjne ekozabawki

Matki wybierają coraz częściej zabawki mniejszych, często również polskich firm, produkujących je w sposób ekologiczny. Bardzo popularne są wyroby z drewna dla dzieci 0–12 mies., dostosowane do ich wieku i umiejętności manualnych. W produkcji zabawek często wykorzystywane są również materiały z recyklingu lub łatwo się mu poddające. Ważne dla matek jest również to, jak długo można z przedmiotu korzystać, czy wykonany jest z bezpiecznych dla zdrowia materiałów i farb.

Ponadto kobiety zwracają uwagę, by produkty, które kupują, nie tylko bawiły dzieci, lecz także wspierały ich rozwój, uczyły nowych umiejętności, pomagały wytworzyć nowe połączenia nerwowe. Najlepszym przykładem może tu być Memola młodej polskiej projektantki Agnieszki Wiczuk, która jest kołysko-huśtawką – łączy ze sobą zarówno ideę dbania o środowisko, jak również wspiera rozwój integracji sensorycznej dziecka, dba o jego dobrą zabawę, będąc przy tym produktem w dwójnasób ekologicznym, bo można jej używać od urodzenia do 12 lat.

  • Odzież z naturalnych tkanin.

Kupując nowe produkty odzieżowe, matki dużą wagę przywiązują do naturalnych tworzyw, czyli bawełny, wełny merynosów itd. Coraz rzadziej kupują ubrania nieoddychające, zawierające poliester. Dzieci się w nich pocą, a samo ubranie nie oddycha. Kobiety czytają, co napisane jest na metkach.

Taka postawa sprawiła, że nawet duże marki odzieżowe uruchomiły specjalne serie odzieży wyprodukowanej z bawełny BIO, jedna znana marka wprowadza co roku do kolekcji odzież z wełny merynosów, która jest najzdrowszym materiałem dla ciała – zarówno oddycha, jak i odprowadza całą wilgoć na zewnątrz. Poza tym wełna sama się regeneruje i ma właściwości termoregulujące, dlatego jest najlepszym wyborem i na zimę, i na lato.

Dodatkowo coraz bardziej popularne staje się kupowanie ubrań dziecięcych u młodych projektantów z akademii artystycznych, którzy swoje produkty wystawiają za niewielkie pieniądze na targach. Są to oryginalne rzeczy, uszyte ręcznie, w limitowanych seriach, z najlepszych materiałów. Dzięki takim inicjatywom wspiera się nie tylko nasz polski rynek odzieżowy, lecz przede wszystkim młodych zdolnych artystów.

  • Leki bezpieczne dla dzieci

Odpowiedzialna postawa łączy się również z wyborem sposobów leczenia siebie i swojej rodziny. Obecnie coraz więcej matek zdaje sobie sprawę, jak ogromnie szkodliwe jest nadużywanie lekarstw i używanie ich niezgodnie z przeznaczeniem (jak np. podawanie antybiotyków w trakcie infekcji wirusowych).

Poza tym matki jak najdłużej nie chcą podawać leków chemicznych swoim małym dzieciom, świadome skutków ubocznych, które one wywołują. Współcześnie kobiety mają znacznie większą wiedzę z zakresu zdrowia i świadomość, że temperatura 37 st., to stan podgorączkowy, a zbijanie gorączki można rozpocząć jak osiągnie 38 st.

Co raz więcej matek  wybiera dla swoich dzieci bezpieczne metody leczenia. Dlatego tak popularna stała się homeopatia. Leki homeopatyczne mogą być stosowane nawet u najmłodszych dzieci, bo nie wywołują żadnych skutków ubocznych, nie wchodzą też w interakcje z lekami alopatycznymi. Jeżeli jest taka konieczność, można ze spokojem łączyć obie terapie.

Matki z chęcią korzystają z leków homeopatycznych podając je na: przeziębienie, kolki, bolesne ząbkowanie, odparzenia pieluszkowe, pogryzienia komarów, chorobę lokomocyjną, problemy żołądkowe i alergiczne. Lekarze, którzy znają i umieją stosować leki homeopatyczne cieszą się co raz większą popularnością i zyskują zaufanie dużej rzeszy mam.

[1] http://stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/bip/BIP_zalozenia_polityki_ludnosciowej_Polski_2013_projekt_luty_2013.pdf

[2] http://natemat.pl/17461,zuza-ziomecka-matka-polka-to-relikt-muzealny

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.