Kursy on-line, czyli pomysł na atrakcyjny biznes?

E-learning cieszy się coraz większą popularnością. Dzięki Internetowi zdalne formy edukacji zyskują na różnorodności i stają się… realną konkurencją dla nauczania tradycyjnego. Dla każdego, kto ma motywację i chce nauczyć się czegoś nowego albo rozwijać już posiadane umiejętności, e-learning jest sporym ułatwieniem, przede wszystkim organizacyjnym. Nawet, jeśli nie mamy zbyt wiele czasu, kursy online pozwolą nam efektywnie dążyć do celów – nie tylko edukacyjnych (jako uczestnicy), ale również biznesowych. Atrakcyjny e-kurs może być świetnym sposobem na zarabianie.

Różnych form aktywności w sieci przybywa – to m.in. blogowanie, które staje się coraz bardziej profesjonalne. Blog może się stać odpowiednią platformą m.in. do tworzenia kursów e-learningowych.

E-learning – jak połączyć przyjemne z pożytecznym?

Jeśli masz możliwość zarabiania na swoich pasjach… tak naprawdę ani jednego dnia nie spędzasz w pracy. Kto nie marzy o takiej sytuacji? Dzięki rozwojowi Internetu coraz częściej taka wirtualna szansa staje się jak najbardziej realną alternatywą dla tradycyjnych form zarabiania. Świat wirtualny i realny integrują się, tworząc bazę dla zupełnie nowych możliwości.

Czy dasz sobie szansę i spróbujesz nie być jedynie biernym uczestnikiem tej relacji? Jak wykazują badania – kobiety często stawiają na aktywność w zakresie kariery zawodowej. Dzięki możliwościom jakie daje e-learning, perspektywy biznesowe w wielu branżach znacznie się rozszerzyły – nie wyłączając usług edukacyjnych.

Czy zdalne formy przekazywania wiedzy i umiejętności – np. w formie kursów – mogą konkurować z bardziej angażującymi czasowo i organizacyjnie tradycyjnymi szkoleniami? O tę i inne kwestie dotyczące e-learningu zapytamy Ewelinę Janecką, specjalistkę od nowych modeli edukacji w sieci szkół TEB Edukacja.

Pytanie: E-learning nie jest nowością, zdalne formy nauczania rozwijają się od co najmniej kilkunastu lat. Czy jest to realna konkurencja dla tradycyjnej edukacji, a może formy te są komplementarne?

Ewelina Janecka: Zdecydowanie możemy mówić o komplementarności. E-learning sprawdza się zarówno jako autonomiczny model edukacyjny, jak również wsparcie dla nauki w trybie tradycyjnym. Jeśli uda się połączyć te formaty, wówczas zyskuje zarówno prowadzący zajęcia, jak i kursant.

P: Zdalne formy przekazywania wiedzy, umiejętności, pasji mają to do siebie, że są mniej sformalizowane. Czy decydując się na udział w takim kursie, możemy mieć pewność, że zbliżymy się do finalizacji założeń, np. zdobycia nowego zawodu, czy też rozwoju kompetencji, choćby językowych itp.?

E.J.: Tak naprawdę liczą się kluczowe elementy procesu, jakim jest – niezależnie od formuły – uczenie się czegoś nowego. Po pierwsze – konieczna jest motywacja. Bez niej, szczególnie w przypadku e-learningu, trudno będzie osiągnąć cel. Po drugie – wiele zależy od jakości materiału i konstrukcji samego kursu.

P: Czy zgodzi się Pani, że osoby posiadające doświadczenie w danej dziedzinie i zarazem aktywne w Internecie, które oprócz wiedzy (pasji), znają specyfikę „poruszania” się w sieci, mogą się okazać odpowiednimi twórcami kursów on-line?

E.J.: To już się dzieje. Przykładowo – blogerzy – trafiają ze swoim przekazem do odpowiednich nisz – łatwo budować im relacje i interakcje ze swoimi odbiorcami. Przystępna, niesformalizowana formuła, a przy tym coraz lepsza jakość materiałów przygotowywanych przez blogerów, pozwala myśleć o tego rodzaju kursach jako o alternatywie dla ugruntowanych w naszej świadomości modeli edukacyjnych.

P: Jak – w tym kontekście – prezentuje się aktywność blogerów, czy są zainteresowani taką formą promocji swoich blogów i co nie jest również bez znaczenia – zarabiania na pasji, która ma potencjał stania się „motywem przewodnim” własnego biznesu?

E.J.: Budowanie społeczności jest jednym z priorytetów dla każdego blogera. To naturalna kolej rzeczy w aktywności internetowej, od której w coraz większym stopniu zależy powodzenie każdego przedsięwzięcia, w tym zarobkowego i edukacyjnego. Nie bez powodu mówi się, że dziś niewidoczność w sieci oznacza dla firmy pewny… brak sukcesu.

Posiadanie społeczności i to na dodatek – lojalnej – może pozwolić na stworzenie stabilnej relacji biznesowej. Jeśli kurs zostanie przygotowany merytorycznie, starannie, z zaangażowaniem i pomysłem – nic nie stoi na przeszkodzie, żeby odnieść sukces, również sprzedażowy.

P: Nie dziwi więc duże zainteresowanie kursami online – ze strony kobiet, zarówno jako kursantek, jak i twórczyń kursów. Wiele kobiet, np. z racji wychowywania dzieci, zwalnia zawodowe tempo. Jednym z głównych problemów jest późniejszy powrót na rynek pracy. Coraz częściej kobiety korzystają z elastycznych form zatrudnienia i dokształcania. Ciekawym rozwiązaniem dla osób, które mają zacięcie pedagogiczne, może być stworzenie kursu online i następnie jego e-dystrybucja. Jaka tematyka tego rodzaju kursów dominuje?

E.J.: Co ciekawe – dużym zainteresowaniem cieszą się kursy o tym jak przygotować – od strony technicznej – nie tylko e-kurs, ale również np. stworzyć sklep internetowy, stronę internetową firmy itp. To po pierwsze. Wciąż w czołówce plasują się również kursy marketingowe i coachingowe. Wiele kobiet zainteresowanych jest kursami traktującymi o zdrowiu, diecie, DIY, związanych z urodą itp. Warto przemyśleć stworzenie kursu online, również wtedy gdy jesteśmy psychologami i filologami.

P.: Jak zatem wyróżnić się w coraz bardziej dynamicznym i różnorodnym wirtualnym tłumie, by móc z powodzeniem sprzedawać kursy e-learningowe?

E.J.: Jakość, merytoryka – to oczywista konieczność. Jeśli jesteśmy ekspertami w danej dziedzinie, warto podzielić się naszą wiedzą, bez pośredników. Dzisiejsza technika jest na tyle prosta, że możemy sami stworzyć atrakcyjny kurs. Najważniejsze to rozpocząć swoją przygodę z tworzeniem kursów – od „małych kroków”. Nie tworzymy zbyt obszernego tematycznie kursu. Testujemy mniejsze moduły – sprawdzamy ich odbiór. Następnie weryfikujemy jego całokształt, dokonujemy zmian i w ten sposób mamy szansę docierać do coraz szerszego kręgu odbiorców.

P.:Czy warto spróbować?

E.J. Zdecydowanie – tak, o ile mamy wystarczającą motywację. Z pewnością już niedługo trzeba się będzie liczyć z o wiele większą konkurencją, dziś mamy jeszcze szansę wpisać się w trend na całkiem atrakcyjnych warunkach.

P.: Dziękuję za rozmowę.

Autor: Katarzyna Zgorzelska

Konsultacja: Ewelina Janecka – TEB.PL

e-learning_2

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.