Elżbieta Liberda z Lex Perfecta – o nieruchomościach i warsztatach Akademii Prawa Nieruchomości

1.Nieuregulowany stan prawny nieruchomości, zadłużenia, liczne wpisy w księdze wieczystej, służebności, dożywocia to zagadnienia, które skutecznie potrafią zniechęcić do zakupu nieruchomości. Czy jednak taki zakup może być intratny?

Oczywiście. Zakup nieruchomości z problemami prawnymi lub faktycznymi to najlepsze i bardzo dochodowe inwestycje. Wydawałoby się że to absurd, a jednak. Na rynku zrobiło się ciasno, wiele osób obraca nieruchomościami. Ciężko zatem o dobre okazje. Mieszkania, działki czy lokale z „czystymi” księgami znajdują bardzo szybko nabywców, a ich ceny są wysokie. Dlatego coraz więcej osób decyduje się na mniej oczywiste formy inwestowania, takie jak zakup nieruchomości z problemami prawnymi, udziały, nieruchomości z lokatorami, zakupy od komorników czy syndyków. Nieruchomości te wielu odstraszają, co za tym idzie ich ceny są dużo niższe. Kiedy umiemy taki stan prawny i faktyczny uregulować, to w niedługim czasie możemy taką nieruchomość bardzo korzystnie sprzedać. Właśnie na tego typu inwestycjach zarabia się najwięcej. Jak to się mówi im większy bałagan tym większy dochód. Nie jest to jednak takie proste. Prowadzenie biznesu opartego na nieruchomościach wymaga doskonałej znajomości rynku, obowiązujących przepisów prawa oraz dobrej analizy stopy zwrotu z inwestycji. Warunkiem powodzenia transakcji jest umiejętne przeprowadzenie audytu stanu prawnego i faktycznego i ocenienie ryzyka. Musimy też doskonale wiedzieć z którymi problemami możemy się uporać i w jakim czasie. Jeśli potrafimy to zrobić, to z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością zaczniemy na tym nieźle zarabiać!

2.Kto konkretnie może skorzystać z warsztatów Akademii Prawa Nieruchomości? Czy musi posiadać już jakąś wiedzę w obszarze nieruchomości?

Oferta jest bardzo szeroka. Mamy szkolenia dla osób na różnym poziomie zaawansowania. Co wyróżnia szkolenia i warsztaty organizowana w ramach akademii, to z pewnością kadra prelegentów. To tylko praktycy z branży. Nie ma tu mowy o akademickich wywodach. Szkoleniowcy to radcy prawni, adwokaci, komornicy, referendarze, doradczy podatkowi specjalizuje się w wąskich dziedzinach. Dbam też o to, aby nie tylko posiadali doskonałą wiedzę i doświadczenie, ale w przystępny sposób ją przekazywali. Absolwenci akademii z powodzeniem działają na rynku nieruchomości, otrzymują dostęp do zamkniętej grupy wsparcia i możliwość wspólnego inwestowania. To nie tylko ogromna dawka wiedzy, ale także kontakty, które wprost przekładają się na zasób portfela.

3.Czy zakup nieruchomości może być… prosty i przyjemny?

Prosty to nie do końca. Na rynku jest bardzo duża konkurencja i to nieco komplikuje sprawę. Decyzje wielokrotnie musimy podejmować niemalże natychmiast, a to wymaga dużej wiedzy i doświadczenia. Warto zatem ją zdobyć, bo umiejętne przeprowadzenie transakcji daje naprawdę „przyjemne” dochody.

4.Jakie błędy najczęściej popełniają osoby, które nie posiadają dużego doświadczenia w tym obszarze?

Błędy niestety zdarzają się bardzo często i bywają kosztowne. Najwięcej kłopotów pojawia się na etapie zawierania umów przedwstępnych, rezerwacyjnych oraz przy wynajmie. Nie wspomnę już o skomplikowanych transakcjach takich jak zakup z licytacji komorniczej czy udziałów. Gdy zabraknie praktyki to przez brak sprawdzenia dokumentacji, stanu faktycznego nieruchomości i błędne zapisy w umowach można wpakować się w poważne tarapaty.

5.O czym należy pamiętać podczas zakupu nieruchomości, która ma nieuregulowany stan prawny lub jest zadłużona?

Przede wszystkim do każdej takiej nieruchomości należy podejść indywidualnie. Tu nie ma mowy o rutynie. Trzeba dokładnie sprawdzić czy problemy są do usunięcia i w jakim terminie. Warto skorzystać z profesjonalnego doradztwa praktyka z branży. Analizę robimy nie tylko w oparciu o dokumenty. Bardzo istotny jest audyt stanu faktycznego, sprawdzenie sytuacji lokatorskiej, sąsiedztwa.

6.Czy duża liczba osób jest zainteresowana nabywaniem nieruchomości na licytacjach komorniczych? Jak wygląda ten trend na przełomie ostatnich lat?

Tak, zainteresowanie jest duże. To jednak nie są proste tematy i nawet doświadczonym inwestorom czasami zdarza się popełnić kosztowny błąd. Ponoszą też emocje i często ceny na licytacjach wcale nie są niższe niż na wolnym rynku. Gdy jednak umiemy to robić, to na licytacji można nabyć prawdziwą okazje.

7.Czy ostatni rok, a dokładniej czas pandemii wpłynął na rynek nieruchomości? Czy Polacy chętniej inwestują, czy raczej stali się ostrożniejsi?

Na rynku nieruchomości ciągle jest gorąco. Wielu spekulowało, że pandemia spowoduje, że  ten segment rynku dotknie kryzys. Pandemia jednak pokazała, że właśnie nieruchomości to najbezpieczniejsze inwestycje. Wiele biznesów odczuło skutki wirusa, miliony osób straciły pracę.  Ci którzy mieli nieruchomości przetrwali i mają się całkiem dobrze.  Dlaczego tak jest  ? – Nieruchomości  gwarantują bowiem wolność finansową. Zapewniały bieżący dopływ gotówki pomimo zaistniałych zmian. Mało tego, gdy potrzebny byłby dochód np. na doinwestowanie firmy – nieruchomość w każdej chwili można sprzedać – a co ciekawe, ceny w pandemii nie uległy znacznej korekcie. Obrót nieruchomościami kwitnie. Czasy, gdy zamrażaliśmy nadwyżki gotówki na kontach bankowych, odeszły do lamusa. Opcji na rynku i pomysłów oczywiście jest wiele. Jedni flipują, inni zarabiają na najmie lub podnajmie, a jeszcze inni na sprzedaży cesji. Pomysłów i możliwości jest mnóstwo, a wszystko zależy od kreatywności inwestora lub jego dobrego doradcy . Polacy coraz chętniej inwestują. Dzieje się tak też dlatego, że mogą być to „bezobsługowe” inwestycje. Jeśli sami nie posiadamy doświadczenia w tym zakresie, można chociażby wynająć firmę taką jak np. moja kancelaria, która przeprowadzi klienta przez cały proces inwestowania od początku. Wybierzemy wówczas nieruchomość przynoszącą zyski, dopasujemy produkt do zasobów portfela, zapewnimy nie tylko bezpieczeństwo transakcji poprzez sporządzenie doskonałych dokumentów i weryfikacje, a następnie zarządzimy całym procesem. Jedynym zadaniem Klienta jest wówczas comiesięczne sprawdzenie stanu konta … a to chyba nie jest szczególnie uciążliwie …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.