Hipochondria czy nietolerancja pokarmowa?
Przeczytasz w 2 minuty

Hipochondria czy nietolerancja pokarmowa?

Hipochondria czy nietolerancja pokarmowa?

 

Miewasz złe samopoczucie i przeróżne, coraz to nowe dolegliwości? Szukasz pomocy medycznej u kolejnych specjalistów, a zalecone przez nich kuracje pomagają na chwilę lub w ogóle nie przynoszą efektu? Lekarze wysyłają Cię do psychologa lub psychiatry, bo patrząc na wyniki badań jesteś zupełnie zdrowa? Nie jesteś jedyna z tym problemem. Według danych British Allergy Foundation już ponad 45% populacji może chorować z powodu nierozpoznanej nietolerancji pokarmowej (inaczej alergii pokarmowej typu III, opóźnionej).

Objawy nietolerancji pokarmowej często nie są kojarzone z dietą. Spektrum symptomów jest bardzo szerokie: od problemów z układem pokarmowym, oddechowym, obrzęków, problemów skórnych, migreny, poprzez otyłość, problemy ze stawami, choroby autoimmunologiczne, zaburzenia hormonalne, problemy z płodnością na kłopotach z koncentracją, rozdrażnieniu, lękach i depresji kończąc. Samodzielne rozpoznanie nietolerancji pokarmowej, czyli skojarzenie objawów ze spożyciem konkretnych produktów jest bardzo trudne z kilku powodów. Po pierwsze, pogorszenie stanu zdrowia występuje zazwyczaj po wielu godzinach  (nawet po kilku dniach) od zjedzenia nietolerowanego pokarmu. Po drugie, często mamy nietolerancję kilku produktów jednocześnie. Po trzecie: współcześnie produkowana, przetworzona żywność zawiera tak wiele dodatków pochodzących z różnych grup produktów, że często nie zdajemy sobie sprawy, że na przykład jedząc szynkę zjadamy również soję, mleko i gluten (pszenicę).

Jak to się dzieje, że nietolerowany pokarm może wywoływać tak wiele różnych dolegliwości? Winę za to ponoszą produkowane przez układ odpornościowy przeciwciała klasy IgG, które tworzą z białkami pokarmowymi kompleksy immunologiczne (immunotoksyny). Im więcej zjadamy nietolerowanego składnika, tym więcej powstaje immunotoksyn. Odkładają się one w organizmie w różnych tkankach i narządach, gdzie wywołują przewlekły stan zapalny. Objawy zależą od miejsca, w którym to zapalenie powstaje.

Aby stwierdzić czy zmiana diety jest potrzebna wystarczy wykonać prosty test wymagający pobrania próbki krwi z palca. Wynik  pokazuje jakich produktów nie tolerujemy, a co za tym idzie, które należy z diety na jakiś czas wyeliminować (minimum 3 miesiące). Warto, zwłaszcza w przypadku nietolerancji wielu produktów, udać się po pomoc do dietetyka, który ułoży wartościowy jadłospis, pokaże szereg możliwości zamiany produktów i ich grup na inne, które są tolerowane, zachęci też do eksperymentów kulinarnych. Jest to bardzo ważne, bo nowa dieta nie może być monotonna z uwagi na ryzyko pojawienia się kolejnych nietolerancji.

Po zmianie diety często okazuje się, że leki na niektóre dolegliwości przestają być potrzebne, bo zdrowiejemy. Nie należy jednak nigdy odstawiać leków lub zmieniać ich dawek bez konsultacji z lekarzem prowadzącym.

Alicja Hojda-Dumania, dietetyk DietaMedic

www.dietamedic.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.