Wywiad z Marzeną Lipowską - redaktor naczelną ogólnopolskiego portalu informacyjno - showbiznesowego Media Elite
Przeczytasz w 4 minuty

Wywiad z Marzeną Lipowską – redaktor naczelną ogólnopolskiego portalu informacyjno – showbiznesowego Media Elite

Od jakiego momentu w życiu, wiedziała Pani z jaką branżą chce związać swoje
życie zawodowe?

To skomplikowane i bardzo trudne pytanie. Nigdy nie myślałam wedle kategorii, w jakiej branży chciałabym pracować czy też z jaką branżą związać swoje życie zawodowe. Wszystko jest jakby przypadkiem. Teraz często dochodzę do wniosku, że ktoś z góry kieruje moim życiem, że taki właśnie miał dla mnie plan, że bacznie mi się przyglądał z góry, czy podołam. Mam na myśli Boga i nie wstydzę się tego powiedzieć. Tak czuję. Niejednokrotnie musiałam się zmierzyć z trudnościami, kiedy wydawało mi się, że dalej nic nie będzie, że to wszystko bez sensu. Analizowałam wszystko wiele razy i szukałam odpowiedzi, dlaczego mam silną chęć tworzenia i wolności, zamiast pracować od 8 do 16. Nie lubię zamknięć i ograniczeń. Limitów. Sama przygoda z dziennikarstwem rozpoczęła się w trakcie studiów magisterskich. Studiowałam turystykę i rekreację w Gdańsku, a na co dzień byłam dziennikarzem freelancerem w jednej z lokalnych gazet. Wywiadu nigdy nie traktowałam w kategorii sztywnego przygotowania się do rozmówcy. Mam silną empatię. Potrafię pobyć z człowiekiem, czasem na niego dłużej spojrzeć i już wiem, o co go spytać. Uwielbiam trudne rozmowy. Najczęściej to właśnie one mają największy sens.

Jak zaczynała się Pani kariera?

Boże… Kariera? Boję się tego słowa. (śmiech) Postawiłam w życiu wszystko na to, co kocham. Na pasję. I poświęciłam się temu, co czynię w dalszym ciągu. Przez pierwszy rok prowadzenia własnej firmy prawie nie odchodziłam sprzed komputera. Odsłuchiwałam wywiady i je spisywałam, szukałam inspiracji, wprowadzałam w życie nowe pomysły. Wszystko wbrew pozorom działo się bardzo opornie, a czasem spowalniało do takiego stopnia, że można było oszaleć. A ja ciągle za czymś tęskniłam. I pisałam. Uczyłam się pisania, pisząc. Kocham otwarte przestrzenie, różnorodność, ludzi i ich całkowicie inne spojrzenie na życie. To mnie napędza do działania i inspiruje.

Czy myśli Pani czasami, co by było gdyby nie byłaby Pani tym, kim jest?

Wiem dziś na pewno, że w życiu jesteś tym, kim myślisz, że jesteś. Wszystko zaczyna się w głowie. W mojej ciągle widziałam siebie piękną, spełnioną, wolną w wyborach. A w tym wszystkim ludzką, nie wywyższającą się. Nie cierpię, gdy człowiek zmienia swoje mniemanie o sobie i zaczyna wysoko nosić głowę tylko dlatego, że zarabia więcej czy osiąga sukcesy. Jeśli kiedykolwiek mam spojrzeć na kogoś z góry to tylko dlatego, by wyciągnąć do niego pomocną dłoń. Nie myślę o tym, co by było gdyby… Kocham to, co robię. Wolę męczarnie, stawianie małych kroków, dochodzenie do wszystkiego, co można w życiu osiągnąć według własnego planu. Warto sobie w którymś momencie życia postawić pytanie: Kim jestem? Kim chcę być? Co robię, by to osiągnąć? I zacząć działać. Marzenia się spełniają, ale my mamy wiele do powiedzenia, jeśli chodzi o ich spełnienie. Podobno każdy z nas ma swoje wyznaczone pole do obsiania i uprawiania go tu – na ziemi. Jestem świadoma, że moim jest bycie dziennikarką. Wolnym w poglądach, nieoceniającym innych, szczęśliwym człowiekiem. Mam nadzieję, że się nie poddam, a nawet jeśli chwilowo się oddalę od mojej ścieżki, to powrócę na nią ze zdwojoną siłą. Niejednokrotnie juz tak właśnie bywało.

Jakie cechy charakteru/osiągnięcia wg. Pani powinien posiadać redaktor
naczelny/dziennikarz, aby mógł zostać okrzyknięty mianem jednego z najlepszych?

Czytałam, że dziennikarstwu może sprostać jedynie odważny, utalentowany i przebojowy człowiek. Czytałam też, że dziennikarz jaki jest, każdy widzi. I czytałam też, że dziennikarze piszą, ponieważ nie mają nic do powiedzenia. I mają coś do powiedzenia, ponieważ piszą. Do tego wszystkiego potrzebna jest wytrwałość, upór, wyobraźnia, kreatywność, umiejętność robienia czegoś z niczego, samodzielność w działaniu, umiejętność zaprzyjaźnienia się ze stresowymi sytuacjami, wolność umysłu. Z całą pewnością uważam, że dziennikarstwo nie jest prostą sumą umiejętności, a charakterem. Kocham ludzi i wiem, że potrafiłabym z nimi pracować, patrząc z perspektywy managera czy pracodawcy, bo wiem, jak ważna dla każdego człowieka jest wolność. Nie lubię kogoś ograniczać. Uwielbiam dawać szanse i możliwość rozwoju skrzydeł. Ale czy moja firma rozwinie się dalej, tego nie wiem, bo życie układa się różnie, aczkolwiek popróbuję jeszcze dreptać tą ścieżką, bo nie widzę powodu, dla którego miałabym przestać.

Jaki jest Pani sposób na bycie silną i szczęśliwą kobietą?

 Jestem wierna sobie. Kiedyś sobie powiedziałam: Żyć z sobą w zgodzie jeszcze doskonalej. To jest naprawdę piękne. Masz na coś ochotę, zrób to i nie zastanawiaj się, co inni o Tobie pomyślą. Oni zawsze coś pomyślą. Warto pamiętać, że oczekiwania innych to oczekiwania innych. Problem zaczyna się wtedy, kiedy te oczekiwania innych przyjmujemy diametralnie jako swoje. Życie jest krótkie, żadna chwila się nie powtórzy. Liczy się tu i teraz. Uświadomiłam to sobie jeszcze bardziej po śmierci mojego taty. Jego odejście uświadomiło mi prawdziwą istotę życia.

Czy trudno pogodzić życie prywatne z niezwykle odpowiedzialną funkcją
redaktor naczelnej ?

 I tak, i nie. Wszystko zależy od tego, jakim jest się człowiekiem, w jaki sposób dysponuje się czasem, jak się nim zarządza, czego się właściwie chce. Wiem, że chcę równowagi. Za bardzo potrafię kochać drugiego człowieka, by zrezygnować z czegoś tak pięknego, czym jest miłość.

Zajmuje Pani stanowisko redaktor naczelnej ogólnopolskiego portalu
informacyjno – showbiznesowego Media Elite oraz jest dziennikarką z pasji. Czego
więc można życzyć Marzenie Lipowskiej
?

Aby te marzenia dalej się spełniały, aby wszystko szło w dobrym kierunku. Abym weszła na drogę prawdziwej niezależności finansowej i by skończył się czas inwestowania we własny rozwój i okres działalności non – profit, który też trzeba przetrwać, by iść dalej. I wie o tym zapewne każdy przedsiębiorca. Abym wciąż wierzyła w drugiego człowieka i abym nigdy się nie zmieniła, niezależnie od tego, ile razy dostanę jeszcze po tyłku. Można mi życzyć prawdziwej miłości, przyda się. (śmiech)

Z Marzeną Lipowską –  redaktor naczelną ogólnopolskiego portalu informacyjno – showbiznesowego Media Elite,

rozmawia Natalia Żurawska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.